Akant - Miesięcznik Literacki - literatura, poezja, recenzje - akant.orgAkant - Miesięcznik Literacki - literatura, poezja, recenzje - akant.org
  • O wydawnictwie
  • Info
    • Kontakt
    • Redakcja
    • Wskazówki dla autorów
    • Logowanie
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj
    • Świat Inflant
    • Wydarzenia
Maria Balcer
Polecane
08 maj 2026

Maria Balcer - Skarga i przestroga w trenie nocnego ptaka Jerzego Utkina

Wyposażeni przez naturę w zdolność magazynowania i odtwarzania informacji – pamiętamy. Pamięć o tym, co dobre, buduje nas i daje siłę; od złych i bolesnych doświadczeń chcielibyśmy pamięć bezpowrotnie uwolnić, zapewne dlatego często wypieramy z niej to, co nie pozwala nam żyć spokojnie. Czy jednak można budować przyszłość na niepamięci? Przyszłość, która przecież wywodzi się z tego, co było. Przyszłość, która, z błędów wyciągając naukę, potrafi solidnie się odbudować, wie, jak stawiać kroki, by nie upaść i nie zaprzepaścić tego, co cenne.

„Krew raz przelana, nigdy nie wysycha” – pisze Jerzy Utkin w swojej książce poetyckiej, zatytułowanej tren nocnego ptaka. Chciałoby się dopowiedzieć: nie wysycha i użyźnia ziemię, by rośli na niej bohaterowie, którzy nie wyparli z pamięci krzywd swych poprzedników. Chciałoby się – tymczasem „tych, którzy tam polegli wymazać z pamięci/ próbują wciąż ci sami którzy krew i błoto/ zamieniają codziennie w dolary i złoto”. Słowa to gorzkie i niepokorne, jakich w wierszach złożonych w tren nocnego ptaka, nie brakuje. Słowa – przypomnienia, słowa – przestrogi. Wersy, które obnażają zakulisowe knowania polityczne, uświadamiają zagrożenia, których dostrzec nie umiemy, a i dla własnego spokoju czy wygody dostrzec nie chcemy. Spokój i wygoda są tu zresztą tylko potocznymi określeniami wygodnictwa i bezmyślności. Bo jakże można żyć spokojnie, kiedy „w dobie wioski globalnej zagrażają światu/intrygi i knowania sfory psychopatów”?

Uwagi potrzeba, rozwagi, mądrości. Kojarzenia faktów i rozważnego dobierania przyjaciół. Ale żeby to było skuteczne, konieczna jest pamięć o tym, co było. Poeta, ten, który pamięta, jak nocny ptak snuje swój tren – lament nad bezkrytycznym podążaniem ścieżką politycznej poprawności, nad tym, że „naród woli się zabawiać/ niż rządzącym żądania i warunki stawiać”. Cisza nocy, która pomaga oddzielić ziarna wartościowych słów od plew czczych obietnic, sprzyja rozmyślaniom i wyciąganiu wniosków. Nocny ptak – mądra sowa (czy raczej złowieszczy puszczyk?) opowiada to, o czym chciałoby się zapomnieć. Przecinający nocną ciszę głos sowy czy puszczyka – niepokoi, przypomina dawne wierzenia, wedle których był zapowiedzią nieszczęścia, a nawet śmierci. W wierszu Jerzego Utkina jest skargą i westchnieniem, przypomnieniem, że „pora by się zatrzymać przystanąć w pół drogi/ przeżegnać się z szacunkiem zgiąć w kolanach nogi// i odmówić modlitwę trzeba bowiem wierzyć/ w spokój dusz i sen wieczny poległych żołnierzy”.

Forma poetycka przyjęta przez autora – zaplatające się przerzutniami dwuwersowe strofy (niejedyne w tej książce, lecz przeważające) – uparcie przywodzi na myśl łańcuch zależności, który oplata Ojczyznę. Wersy tak zaplecione, rytmiczne, wydać się mogą także różańcem odmawianym w Jej intencji – bolesną modlitwą, punktowaną mocnymi puentami utworów („szampan ani koniak/ nie są w stanie zmyć śladów posoki na dłoniach”, „nie wiem czy nam przebaczą głupotę potomni”).

Książka Jerzego Utkina jak ptasi tren ostrzega przed niepamięcią, która, podstępna jak chwast, nie wiedzieć kiedy rozsadzający kamienne groby, tak samo niepostrzeżenie może zniszczyć naszą świadomość i narodową tożsamość.

 

Jerzy Utkin, tren nocnego ptaka, Instytut Wydawniczy Świadectwo, Bydgoszcz 2025, str.32

Tags: Maria Balcer

Podobne artykuły

  • Maria Balcer - jest taki wiersz
  • Maria Balcer - Nosimy w sobie „opuszczone tarasy” - o wierszach Sławomiry Sobkowskiej - Marczyńskiej
  • Maria Balcer - „Bezwzględna geometria życia” w wierszach Stefana Pastuszewskiego ( „Na krawędzi”)

Ostatnio popularne

  • Marta Otfinowska-Blixt - Niekoniecznie dookoła świata
  • Robert Drobysz - Wentyl bezpieczeństwa
  • Jacek Kasprzycki - Przed obliczem biskupa Kazimierza
  • Elżbieta Rogucka - Blask przebaczenia w ciemnościach Auschwitz
  • Stanisław Chyczyński - Kolejna wielka księga Wierciochów
  • Królewski Konkurs Literacki - dla upamiętnienia 1000 rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego

Podobne tagi

  • Stefan Pastuszewski 60
  • Stanisław Chyczyński 13
  • Roman Sidorkiewicz 19
  • Ludwik Filip Czech 14
  • Jerzy Stasiewicz 12
  • Ewa Klajman-Gomolińska 11
  • Anna Kokot-Nowak 14

Często czytane

  • Królewski Konkurs Literacki - dla upamiętnienia 1000 rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego
  • Krzysztof Gołębiewski - Czy w świecie kryminałów i romansów jest miejsce dla groteski filozoficznej?
  • Jerzy Stasiewicz – Przestrzeń czasowa osadzona w faktach, w poezji Zbigniewa Milewskiego
  • Maria Balcer - „Bezwzględna geometria życia” w wierszach Stefana Pastuszewskiego ( „Na krawędzi”)
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Nawigator postpandemiczny
  • Nate Bear - Jak Palantir zmienił Ukraińców w szczury laboratoryjne i zrujnował Ukrainę
  • Mateusz Wabik - Miejsca świata
  • Emilia Uścim - Rozkwitające fraszki

Popularne

  • ALEKSANDER PUSZKIN - Wiersze w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego
  • Andrzej Lewandowski - Powrót Cherubiny
  • ALEKSANDER PUSZKIN - Wiersze w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego cz. II
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Dwie komórki mojej ciotki
  • Aleksander Puszkin - Cyganie, przeł. Andrzej Lewandowski
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Claudia Schiffer nie kocha Adama Boberskiego
  • Alicja Szczypka - Znudziła mi się wielka miłość
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Tancerka tańczy, mężczyzna patrzy
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Każda utopia ma swoje dno
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Kolejny rozdział mesjanizmu Polski
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Tak mi pusto, Panie
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Literatura w eutanazyjnym świecie
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Coś się kończy, coś się zaczyna - wyrok, nadzieja czy dotykanie prawdy...

Zobacz też

  • Maria Balcer - jest taki wiersz
  • Maria Balcer - Nosimy w sobie „opuszczone tarasy” - o wierszach Sławomiry Sobkowskiej - Marczyńskiej
  • Maria Balcer - „Bezwzględna geometria życia” w wierszach Stefana Pastuszewskiego ( „Na krawędzi”)

Zobacz podobne tagi

  • Maria Balcer - Nosimy w sobie „opuszczone tarasy” - o wierszach Sławomiry Sobkowskiej - Marczyńskiej
  • Maria Balcer - jest taki wiersz

Na skróty

  • O wydawnictwie
  • Info
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj
© akant.org - wszystkie prawa zastrzeżone

Main Menu

  • O wydawnictwie
  • Info
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj