Archiwum

Tomasz Owczarzak - wiersze

0 Dislike0
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Skradłem sobie życie

Moja słodka jasności świetlista
Podejdź unieś wychudzoną rękę
W lustrzanych mirażach
Jesteś lustro przed lustrem za i w poprzek
Wymiary srebrzą się a włosy jak mlecze i mak
Wieczność bluszczowa panno
Twoje piersi jak mandarynki poprzez
Letni promień szmaragdowych szkieł
Dech który łapię rwie się do żył
Pod niebem święta rana jest pryzmatowy gaj
I do ust usta rwą
W ustach moich tętni śmierć

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org
We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.

Ok