Archiwum

Katharina Lanfranconi - Nieraz nocą

Nieraz nocą
podchodzę do lustra

i patrzę w moje
rozgorączkowane oczy


które
bez uprzedzeń i wyobrażeń

wchłaniają
swój obraz

żałobną
twarz nocy

mroczną pieczęć
obwisłych warg

spod których dobywają się
bojowe okrzyki

co o świcie
brzmią żałośnie

z niemieckiego przełożył
Antoni Skibiński