Archiwum

Aleksandra Bienkowska - Cztery biale samochody (wiersz dla wyjatkowej kobiety)

0 Dislike0
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

A dla mnie cztery
Najbielsze limuzyny
Na jednym Ty
Na drugim ja
W dwóch pozostalych wiatr

Kiedy polozysz tam reke
Poczujesz
Kiedy przylozysz tam palec
Uslyszysz
Obydwie lubimy
Przybierac ten ksztalt
Wyrzucac zareczynowy pierscionek

Gdybys nie rozrastala sie
W córki
W poduszki
Coraz bardziej miekkie
I brzydsze
Nie moglabym milczec
Ani nawet wlozyc w nie szpilki

Stare pantofle tez
Sluza do tych celów
By deptac podloge
Tuz nad sercem

Posród wierszyków
I innych przystawek
Nasze ciala
Ciasno przylegajace

Wysylane sobie
Jak znaczki pocztowe

Jak zwykle zaprzeczasz
Jakoby krajobraz za oknem
I zakrecone wlosy
Mialy z tym cos wspólnego

Powiedz dlaczego

Przeciez wiesz
Ze obudzimy sie
W tej samej wannie

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org
We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.

Ok