Strona 2 z 2
KUCHENNA POEZJA
Wyfrunęła poezja przez kuchenne okno
razem z zapachem zupy jarzynowej.
Przed budką z piwem spotkała filozofię
i pokłóciła się ostro o pewien egzystencjalny temat:
być, czy nie być, a może mieć lepiej?
Usłyszała to miłość wyglądająca z dziecięcego wózka,
Westchnęła tylko i pomyślała,
że dobrze nie mieć takich dylematów...

