Przez niedomknięte drzwi,
cicho przemyka wiatr.
Szeleszczą brązowe liście.
Drewnianą podłogę,
pokrywa gęsty kurz.
Zapach przewróconego krzesła,
zostawia zapomniany ślad.
- Marta Kopiec
- "Akant" 2016, nr 11
Przez niedomknięte drzwi,
cicho przemyka wiatr.
Szeleszczą brązowe liście.
Drewnianą podłogę,
pokrywa gęsty kurz.
Zapach przewróconego krzesła,
zostawia zapomniany ślad.