Czy trzeba jechać do Białorusi aby poznać sławnych Polaków? Widocznie tak. Jak wiele razy mówiłam - w Białorusi cenią wszystkich, co zrobili coś dobrego, szczególnego dla stron rodzinnych i nieważne z jaką narodowością się utożsamiali.

W niewielkim mieście Iwanowo moi białoruscy przyjaciele pokazali mi zbudowany w samym centrum pomnik Nappoleona Ordy (szlachecka rodzina Ordów była szczególnie zasłużona dla rozwoju gospodarczego i kulturalnego Polesia). Przedstawia mężczyzne siedzącego na pniu ze szkicownikiem w ręku.

Mówili o nim z dumą i zachwytem jako o wybitnym człowieku pochodzącym z tych stron, wartym zachowania we wdzięcznej pomięci. Słuchałam, uśmiechałam się nie chcąc pokazać, że po raz pierwszy o nim słyszę, że w Polsce nie tylko nikt mu pomników nie stawia, ale chyba nawet żadna ulica nie została nazwana na jego cześć...

Jeśli historia się powtarza, to jasko farsa. Nawet w obszarze niespełnionych idei, tak jak na przykład Międzymorza, czyli pasma takich 13 europejskich państw jak: Finlandii, Estonii, Łotwy, Litwy, Polski, Czechosłowacji, Austrii, Węgier, Rumunii, Jugosławii, Albanii, Bułgarii i Grecji, liczących łącznie 2065 tys. km2, a zamieszkałych w 1937 roku przez 123 mln mieszkańców. Strefę Międzymorza łączyła wówczas wspólnota zagrożeń, z jednej strony komunistycznych, z drugiej faszystowskich.

A jednak topografia się nie zmienia, państwa owe istnieją, a po 1991 roku łańcuch ów wzbogacił się o Białoruś, Ukrainę, Mołdawię, a z Czechosłowacji mamy osobno Czechy i Słowację. Dziś żyje tam 170 milionów ludzi, podczas gdy w Rosji mieszka 150 milionów.

Na zachód od Telsz, 4 km od centrum tego okręgowego miasta leżą Dżuginiany (lit. Džiuginėnai), wieś, która swoją nazwę wzięła od znajdującego się w pobliżu średniowiecznego kurhanu, zwanego Górą Dżugasa. Miał w nim spocząć mityczny żmudzki rycerz Dżugas, który oprócz toczenia bohaterskich walk z Krzyżakami, założył - według legendy - miasto Telsze i wykopał olbrzymi dół pod jezioro Mastis.

W Dżuginianach znajduje się dobrze zachowany, drewniany dwór. Zbudował go prawdopodobnie Ludwik Bartłomiej Gorski (1749-1815) herbu Nałęcz, starosta łukniański, ciwun retowski, pułkownik powiatowy Księstwa Żmudzkiego, który w 1791 roku nabył  dżuginiański majątek od krewnych z rodziny Gorskich, a mianowicie od Teodory z Nagórskich i jej syna Antoniego Gorskiego.

We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.