Archiwum

Elżbieta Grabosz - Fraszki

Syntetyczny embrion                  

„Nie podobne do mnie dziecko!"
– Mąż robi wymówki –
Jakie żale mężu głosisz?
Wszak z komputera ojciec,
a dziecko z probówki.

 

Panna jak złoto                 

Cała wieś ją znała.
Skoro byłaś panno złota,
– czemuś zardzewiała?

 

Z życia tułacza                

Chata na Mazurach, w
willa w stolicy
to wiecie.
I tak się człowiek tuła,
po tym bożym świecie.