Strona 2 z 2
ŻNIWOWANIE
biorę wielki zamach kosą
odbierając pokłony
jędrnych wiernych kłosów
żaby w trwożnych
piruetach śmierci
robią spoczynek na blacie
a ja ciągle się boję
by nie zaciąć
chłopskiej duszy
która drzemie
wniebowzięta
w złotym łanie
żyta

