Akant - Miesięcznik Literacki - literatura, poezja, recenzje - akant.orgAkant - Miesięcznik Literacki - literatura, poezja, recenzje - akant.org
  • O wydawnictwie
  • Info
    • Kontakt
    • Redakcja
    • Wskazówki dla autorów
    • Logowanie
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj
    • Świat Inflant
    • Wydarzenia
Stefan Michał Żarów
Polecane
04 sierpień 2023

Stefan Michał Żarów - Na ,,Cieniutkiej kładce niepewności”

Młodość to poszukiwanie swojego miejsca w przestrzeni publicznej, intuicyjna próba odciśnięcia swojej obecności. To dotknięcie płomienia bytu w tym przypadku muz poezji, które jak biedronki wypełniają strofami codzienność. Budzące się w okresie dojrzewania próby twórcze to zaczyn późniejszej świadomości twórczej, punkt wyjściowy doświadczenia aktu kreacji.

 

Początek lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku to czas transformacji ustrojowej w Polsce po latach byłego systemu. Zniesienie cenzury było w przypadku ludzi pióra wyznacznikiem wolności druku pełnych tekstów literackich. Schyłek wieku to wybuch wolności swobodnego zachowania, ale również i wypowiedzi. Tym z większym zainteresowaniem nie tylko jako świadek tamtych czasów, lecz jego czynny uczestnik, sięgnąłem po Almanach Forum Poetyckiego zatytułowany Cieniutka kładka niepewności; w zasadzie arkusz poetycki oceniając jego objętościową zawartość. Lecz jak pisał klasyk nie forma, a treść stanowi o wartości dzieła.

 

Młodzieżowe Forum Poetyckie funkcjonowało w połowie lat dziewięćdziesiątych w Wojewódzkim Domu Kultury w Rzeszowie pod opieką merytoryczną Stanisława Dłuskiego, wówczas wykładowcę WSP w Rzeszowie. Forum powstało wiosną 1994 roku i początkowo skupiało około dwudziestu uczniów szkół średnich i studentów początkowych lat studiów pochodzących z Rzeszowa, Nowej Dęby, Czudca, Kolbuszowej i innych miejscowości ówczesnych woj. rzeszowskiego i tarnobrzeskiego. Zostali oni objęci merytoryczną opieką poprzez uczestnictwo w warsztatach literackich, rozmowach o swoich inspiracjach twórczych i poetyckich pasji, a także przez czynny udział w spotkaniach z uznanymi poetami.

 

Poszerzenie horyzontu swoich zainteresowań spowodowało próby konfrontacji z oporną materią słowa czego efektem były indywidualne debiuty literackie w periodykach literackich np. Iwony Bożek w rzeszowskiej Frazie oraz wydanie almanachu poetyckiego, w którym udział wzięło siedmioro uczestników Forum: Iwona Bożek, Marta Fila, Marta Kacała, Joanna Mazur, Iwona Sikora, Joanna Szczur i Waldemar Trawka.

 

Jak pisał w ,,Słowie prawie wstępnym” do almanachu Stanisław Dłuski: ,,Za oknem wiatr, krople światła, resztki brudnego śniegu i mokro. Tak rodzą się wiersze. Wrażliwości. Niepokoje i nadzieje duszy. Młodzi szukają siebie. Wyrażają, może tylko próbują wyrazić. Ale dopiero przekraczanie siebie staje się prawdziwym wyzwaniem. (...) Na razie wiele z tych wierszy to ćwiczenia poetyckie, ustawianie głosu, szukanie swojej dykcji. Chodzą, spacerują, skaczą po cieniutkiej kładce niepewności. Spróbuj, Przyjacielu słowa i ich inności, zrozumieć. Jeśli się chce coś własnego powiedzieć, trzeba szukać i szukać, rozpoznać swoje ,,ja”, ale nie po to, by stać się narcyzem, natrętnym egoistą, pełnym pretensji do świata, do bliźnich. ,,Piekło to inni”, mówił Sartre. Młodzi ludzie lat dziewięćdziesiątych już w to nie wierzą. Szukają miłości, Prawdy, tej małej, cichej i tej wielkiej. Metafizycznej. Czającej się gdzieś między człowiekiem a zieloną trawą, nagim drzewem, ciemnością i światłem (…) Lubię się z nimi spotykać. Słuchać. Rozmawiać o przygodach wyobraźni, słów, egzystencji. Po prostu rozmawiać, zamiast pouczać, dzielić włos na czworo (…)”.

 

Czytając wiersze ówczesnych adeptów słowa znalazłem inspirujące motywy poetyckie: Iwona Bożek ,,na najwyższym piętrze kliniki //urodziłam wiersz-mały pomarszczony kłębuszek // płakał // spod wpółprzymkniętych powiek / / patrzyły błękitne słowa // teraz ssie mleko // wyobraźni”, również wyjątkowo trafna kolejna próba poetycka bez tytułu tej autorki ,,przeciąg słów // i trzask odkładanej słuchawki // obudzi świt”. Subiektywność spostrzegania otaczająca rzeczywistość w uczuciowych relacjach interpersonalnych w wierszu Marty Fila ,,Chodź, zarażę cię biedronką // Utopię cię w żółtych mieczykach // no chodź, będziemy tańczyć // po ulicach // Zamknę ci oczy w okrzyku // samotnego gołębia // Ubiorę sukienkę chmielową // I narwę pachnącej maciejki”, by dalej spuentować: ,,Potem w kondukcie żałobnych słoneczników // pójdę po wodzie // Nocą sobótkową puszczę cię jak wianek śmierci...”. Marta Kacała, jeśli nie wiesz // to // jeszcze żyję // na sznurku niewiedzy twojej”. Jolanta Mazur ,,kolejne świty // wspinały się na ręce // zaciskała pięści / /płynęła krew // zdmuchiwała potem // soczyste pajęczyny”. Iwona Sikora ,,Byłeś wszystkim do czasu // Teraz jesteś tylko człowiekiem”. Jolanta Szczur ,,Dotykasz promieniami // mego czoła // ust // pochylonej głowy // smutnych myśli”.  Waldemar Trawka ,,jestem mały, gdy otwieram drzwi // by znowu ujrzeć świat”.

 

Po pewnym czasie ponownie przeczytałem ten skromny zbiorek, urozmaicony rysunkami Marty Kacała, pełen treści, które nurtują młodych ludzi, w okresie życia, który kształtuje wrażliwość estetyczną dając podstawy na dalsze dojrzałe nie koniecznie artystyczne funkcjonowanie. To wzrastanie wówczas młodego pokolenia lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku przypadło na wyjątkowo trudny okres transformacji ustrojowej i wybuchu wolności, stwarzając tym samym swobodę eksponowania twórczej wypowiedzi.

W tym wspomnieniu nie przestawiam, jak potoczyła się ich dalsza droga twórcza czy wznieśli się na poetycki parnas czy egzystują w jego cieniu. Istotne jest, że zdołali drukowanym słowem utrwalić indywidualną młodzieńczą wrażliwość, autentycznego spostrzegania tego, co dla innych być może było w tamtych czasach niewiele znaczącą oczywistością. 

 

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

Cieniutka kładka niepewności (Almanach Forum Poetyckiego), Wojewódzki Dom Kultury, Rzeszów 1995, ss. 80

Tags: Stefan Michał Żarów

Podobne artykuły

  • Stefan Michał Żarów - Pamięć - nieistnienie i konieczność rekonstrukcji
  • Stefan Michał Żarów - Odhumanizowanie bytu
  • Stefan Michał Żarów - Pod ,,Drabiną” Poezji
  • Stefan Michał Żarów - Jakby falą przeszło tchnienie
  • Stefan Michał Żarów - Erozja czy przedsmak nowej ery

Ostatnio popularne

  • Marta Otfinowska-Blixt - Niekoniecznie dookoła świata
  • Robert Drobysz - Wentyl bezpieczeństwa
  • Jacek Kasprzycki - Przed obliczem biskupa Kazimierza
  • Elżbieta Rogucka - Blask przebaczenia w ciemnościach Auschwitz
  • Stanisław Chyczyński - Kolejna wielka księga Wierciochów
  • Królewski Konkurs Literacki - dla upamiętnienia 1000 rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego

Podobne tagi

  • Stefan Pastuszewski 60
  • Stanisław Chyczyński 13
  • Roman Sidorkiewicz 19
  • Ludwik Filip Czech 14
  • Jerzy Stasiewicz 12
  • Ariana Nagórska 11
  • Anna Kokot-Nowak 14

Często czytane

  • Królewski Konkurs Literacki - dla upamiętnienia 1000 rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego
  • Krzysztof Gołębiewski - Czy w świecie kryminałów i romansów jest miejsce dla groteski filozoficznej?
  • Jerzy Stasiewicz – Przestrzeń czasowa osadzona w faktach, w poezji Zbigniewa Milewskiego
  • Maria Balcer - „Bezwzględna geometria życia” w wierszach Stefana Pastuszewskiego ( „Na krawędzi”)
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Nawigator postpandemiczny
  • Nate Bear - Jak Palantir zmienił Ukraińców w szczury laboratoryjne i zrujnował Ukrainę
  • Mateusz Wabik - Miejsca świata
  • Emilia Uścim - Rozkwitające fraszki

Popularne

  • ALEKSANDER PUSZKIN - Wiersze w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego
  • Andrzej Lewandowski - Powrót Cherubiny
  • ALEKSANDER PUSZKIN - Wiersze w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego cz. II
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Dwie komórki mojej ciotki
  • Aleksander Puszkin - Cyganie, przeł. Andrzej Lewandowski
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Claudia Schiffer nie kocha Adama Boberskiego
  • Alicja Szczypka - Znudziła mi się wielka miłość
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Tancerka tańczy, mężczyzna patrzy
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Każda utopia ma swoje dno
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Kolejny rozdział mesjanizmu Polski
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Tak mi pusto, Panie
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Literatura w eutanazyjnym świecie
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Coś się kończy, coś się zaczyna - wyrok, nadzieja czy dotykanie prawdy...

Zobacz też

  • Stefan Michał Żarów - Pamięć - nieistnienie i konieczność rekonstrukcji
  • Stefan Michał Żarów - Odhumanizowanie bytu
  • Stefan Michał Żarów - Pod ,,Drabiną” Poezji
  • Stefan Michał Żarów - Jakby falą przeszło tchnienie
  • Stefan Michał Żarów - Erozja czy przedsmak nowej ery

Zobacz podobne tagi

  • Stefan Michał Żarów - Erozja czy przedsmak nowej ery
  • Stefan Michał Żarów - Jakby falą przeszło tchnienie
  • Stefan Michał Żarów - Pod ,,Drabiną” Poezji

Na skróty

  • O wydawnictwie
  • Info
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj
© akant.org - wszystkie prawa zastrzeżone

Main Menu

  • O wydawnictwie
  • Info
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj