Akant - Miesięcznik Literacki - literatura, poezja, recenzje - akant.orgAkant - Miesięcznik Literacki - literatura, poezja, recenzje - akant.org
  • O wydawnictwie
  • Info
    • Kontakt
    • Redakcja
    • Wskazówki dla autorów
    • Logowanie
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj
    • Świat Inflant
    • Wydarzenia
Jan Rulewski
Polecane
24 luty 2024

Jan Rulewski - Sprawiedliwość wszystkich

Gwiazdka z wigilią. To jest jedyny czas, który gromadzi wszystkich Rodaków. Niezależnie od światopoglądu rodziny. Przyjaciele i znajomi dzielą się opłatkiem, symbolem życzliwości.

 To jest też czas, gdy wystawia się talerz dla niespodziewanych gości. Ja bym wystawił aż dwa talerze dla dwóch z powodu częściowego osierocenia. Błądzą, gdyż tkwią w śmiertelnym boju na racje, obrzucając nas swymi tyradami, przekonani o swej świętości. Mają swoich akolitów bardziej lub mniej szczerych jeszcze, więcej zagubionych. Nie widać końca tego sporu a odchodząca ekipa, w której szeregach walczy K. Wyszkowski wysmażyła, w odwecie za orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, akt oskarżenia do sądu. Trudno będzie go poniechać, gdyż wskazują na to załączone kwity z feralnymi podpisami Lecha Wałęsy. Wyszkowskiemu et consortes zależy nie tylko na kopnięciu swego byłego kolegi, ale na wykazaniu, że cała historia ruchu Solidarności oparta jest na zdradzie i kłamstwie. Oczywiście stawianie na równi światowego hegemona Solidarności z ambitnym i napastliwym Wyszkowskim wydawałoby się niezasadne. Cieniem kładzie się sprawa zdekompletowanych teczek z autentycznym podpisem byłego prezydenta.

 

Co zrobić, aby nasza chwalebna przeszłość, w tym Wałęsy i Gwiazdozbioru z Wyszkowskim, nie zasłaniała heroicznej drogi pokolenia Solidarności i JP II. Co zrobić, by nasze Gwiazdki były wolne od historycznych sporów, które służą już tylko zaspokojeniu rozrośniętego ego lidera i zaciekłego dziennikarza?

 

Tego zadania nie rozwiążą żądne trybunały, kodeksy, nawet instytucje świeckie i religijne. To my, czynni świadkowie tamtych wydarzeń, bo my znamy cenę poświęceń i możliwości. To my również błądziliśmy i rozpalaliśmy nasze marzenia. Zatem to na nas ciąży obowiązek porządkowania.

Jak to zrobić?

Na szczęście żyją współcześni Wałęsie znakomici działacze i A. Gwiazda, B. Borusewicz, B, Lis, A. Hall i blisko nich Z. Bujak, J. Onyszkiewicz, W. Frasyniuk, których kompetencje gwarantują dokonanie wyważonej i sprawiedliwej oceny. Wszyscy sprawdzili się w walce, rozsądku i służeniu Solidarności i Polsce.

Za kryterium oceny należy przyjąć, że do wolnej Polski wielu z nas zmierzało różnymi drogami, silniejsi i słabsi, mądrzy i geniusze. Ale jedna drużyna z regulaminem wolności i niepodległości.

Drugie kryterium to pochodne od pierwszego- skuteczność, której pole nie wyznaczał nam żołnierski front, ale bezwzględny zbrojny i strzelający skrytością system totalitarny.

Trzecie. Poderwaliśmy się dla swobód związkowych, a przekroczyliśmy jego granice jako pokojowa siła sprawcza dokonująca systemowej rewolucji, aż do obalania Jałty. Zatem od 9 milionów członków Solidarności trudno oczekiwać żołnierskiej przysięgi i karać ją plutonem egzekucyjnym.

Czy to oznacza, że wskazany ten lub inny konwent wydawałby wyroki, piętnował, skreślał lub wynagradzał? Zdecydowanie nie! Tym, którzy by zechcieli skorzystać z jego opinii, w zgodzie z przeszłością, lecz z uwzględnieniem nikczemności, w kontekście odpowiedzialności i możliwości, jednałby skłóconych z tymi, których nie spotkały bezpośrednie zwarcie z aparatem komunistycznego państwa lub w imię praw człowieka, interesu rodziny, znajomych. Wszak musieli rachować swoje życie.

Ważne, żeby to miało bezpośredni związek i przyczynę wynikającą z uczestnictwa w walce.

To nie jest tylko sprawa Wałęsy, Wyszkowskiego i Gwiazdy. Wielu innych naszych koleżanek i kolegów zapewne do dziś nosi się ze skutkami trudnego historycznego wyzwania.

Spotkałem ich kilku, którzy uciekają przed opinią publiczną, czasami zaprzeczają faktom. Są na emigracji w swoim kraju.

W ustawie O działaczach opozycji antykomunistycznej zapisano Rady ds. Opozycji Antykomunistycznej. Uważam, że jest to miejsce dla poszerzenia ich zakresu o wydawanie swoistych usprawiedliwień. Czy to możliwe? W Afryce Południowej powstały Komisje Pojednania między wojującymi stronami na śmierć i życie.

 

Tags: Jan Rulewski

Podobne artykuły

  • Jan Rulewski - Mój nakaz moralny

Ostatnio popularne

  • Marta Otfinowska-Blixt - Niekoniecznie dookoła świata
  • Robert Drobysz - Wentyl bezpieczeństwa
  • Jacek Kasprzycki - Przed obliczem biskupa Kazimierza
  • Elżbieta Rogucka - Blask przebaczenia w ciemnościach Auschwitz
  • Stanisław Chyczyński - Kolejna wielka księga Wierciochów
  • Królewski Konkurs Literacki - dla upamiętnienia 1000 rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego

Podobne tagi

  • Stefan Pastuszewski 60
  • Stanisław Chyczyński 13
  • Roman Sidorkiewicz 19
  • Ludwik Filip Czech 14
  • Jerzy Stasiewicz 12
  • Ewa Klajman-Gomolińska 11
  • Anna Kokot-Nowak 14

Często czytane

  • Królewski Konkurs Literacki - dla upamiętnienia 1000 rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego
  • Krzysztof Gołębiewski - Czy w świecie kryminałów i romansów jest miejsce dla groteski filozoficznej?
  • Jerzy Stasiewicz – Przestrzeń czasowa osadzona w faktach, w poezji Zbigniewa Milewskiego
  • Maria Balcer - „Bezwzględna geometria życia” w wierszach Stefana Pastuszewskiego ( „Na krawędzi”)
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Nawigator postpandemiczny
  • Nate Bear - Jak Palantir zmienił Ukraińców w szczury laboratoryjne i zrujnował Ukrainę
  • Mateusz Wabik - Miejsca świata
  • Emilia Uścim - Rozkwitające fraszki

Popularne

  • ALEKSANDER PUSZKIN - Wiersze w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego
  • Andrzej Lewandowski - Powrót Cherubiny
  • ALEKSANDER PUSZKIN - Wiersze w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego cz. II
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Dwie komórki mojej ciotki
  • Aleksander Puszkin - Cyganie, przeł. Andrzej Lewandowski
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Claudia Schiffer nie kocha Adama Boberskiego
  • Alicja Szczypka - Znudziła mi się wielka miłość
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Tancerka tańczy, mężczyzna patrzy
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Każda utopia ma swoje dno
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Kolejny rozdział mesjanizmu Polski
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Tak mi pusto, Panie
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Literatura w eutanazyjnym świecie
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Coś się kończy, coś się zaczyna - wyrok, nadzieja czy dotykanie prawdy...

Zobacz też

  • Jan Rulewski - Mój nakaz moralny

Zobacz podobne tagi

  • Jan Rulewski - Mój nakaz moralny

Na skróty

  • O wydawnictwie
  • Info
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj
© akant.org - wszystkie prawa zastrzeżone

Main Menu

  • O wydawnictwie
  • Info
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj