Archiwum

Mieczysław Łyp - Lipcowy arras

0 Dislike0
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

W Gwoździance górskie serpentyny
zwijają kolorowe ogrody
w jedwabiste bele cienistego atłasu

Kopry z miętą jak wschodni tancerze
na kruchej porcelanie
tańczą dziki zapach

Słoneczniki znad skarp Wisłoka
uciekają od wody w kartofliska
w pola
w jasną suchość dnia

W granitach lśnień czarnych trześni
gorzkość jutra
słodzi słoneczność lipcowych wzgórz

Cisza z wiśniowego sadu
ciotki Kasyldy z Radomska
przybiega za mną
do salonu Górskiej w Strzyżowie
smakuje pamułą
malowaną bielą dzieciństwa

Zielony wiatr
znów tańczy
na niebieskich mostach w Żarnowej

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org
We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.

Ok