Archiwum

Justyna Florczak - Wycieczka

proszę wycieczki
na wprost zimowy krajobraz
biało jak okiem sięgnąć
las mąką oproszony
zając umyka
–proszę dać się ponieść wyobraźni
więc wzlatuję na skrzydłach wrony
z miejskiego śmietnika.