Archiwum

Anna Romaniuk - * * * (W małym miasteczku czas jak rozgrzany asfalt)

W małym miasteczku czas jak rozgrzany asfalt
Przykleja się do podeszwy buta

Zegar pamiętający długi warkocz babci
Już dawno przestał cedzić godziny

Tylko życie jak na złość
Wciąż domaga się prokreacyjnej ciągłości


Tak kruche jak serwis przywieziony z Petersburga
Myśli że będzie trwało do ostatniej wyszczerbionej filiżanki

W małym miasteczku czas konserwuje jak botox
Przylepia do twarzy maski bez śladów życia