Akant - Miesięcznik Literacki - literatura, poezja, recenzje - akant.orgAkant - Miesięcznik Literacki - literatura, poezja, recenzje - akant.org
  • O wydawnictwie
  • Info
    • Kontakt
    • Redakcja
    • Wskazówki dla autorów
    • Logowanie
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj
    • Świat Inflant
    • Wydarzenia
Redakcja
Polecane
21 sierpień 2022

Stefan Pastuszewski - Rozproszenie i wzruszenie

Nowy zbiór wierszy WIESŁAWY BARBARY JENDRZEJEWSKIEJ Rozproszenie jest tradycyjnie, jak dotąd u tej poetki, kobiecy. I to nie tylko w formie, ale i w treści. Autorka nie ukrywa tych preferencji; w latach 2008 i 2012 wydała dwie prozy o charakterystycznych tytułach: Z kobietą na półpiętrze i Mężczyzna na piętrze. Usytuowanie przedstawicieli tych dwóch płci jednoznacznie wskazuje na ich wzajemne zależności. Łucja Gocek w swoim posłowiu pisze wprost, że opisywany a raczej opisywany przez W. B. Jendrzejewską człowiek jako podmiot refleksji lirycznych jest nade wszystko kobietą z bogactwem przeżyć, tęsknot, wspomnień (s. 61). Jaki jest więc ten kobiecy podmiot liryczny? Przede wszystkim witalny i, jak zauważa Ł. Gocek, namiętny i emocjonalny (s. 60).

Kobiecy podmiot liryczny nie ukrywa swego usytuowania w czasie osobistym, danym człowiekowi przez Boga, czy los – jak kto woli. Dziękuje Bogu, że na stare lata otrzymał, a raczej podtrzymał, bo to przecież cecha poety, dar zdumiewania się (s. 6). We wierszu Wspomnienia stwierdza, że bezwzględna klepsydra połyka wszystkie chwile, a w wierszu Warkocze, że nieubłagany czas zaciera tropy / wymazuje marzenia / z aktualnych dat.

Niemniej niespożyta witalność autorki każe napisać: 

 

Oswajam czas w sobie

co chwila

co wieczór co dzień

by móc przesuwać

wskazówki

we właściwym kierunku (s. 55)

 

Jakim? Jak zazwyczaj u kobiety bywa, jest to miłość będąca splotem uniesień duchowych i doznań cielesnych:

 

Wiem że jesteś

i widzę

że Cię nie ma (s. 48)

wzbieram

naga skóra napina się

jak żagiel na wietrze (…)

zmierzam ku pełni (s. 15)

 

Kobieta W. B. Jendrzejewskiej, jak zresztą większość kobiet, definiuje się w odniesieniu do mężczyzny. To ty, mężczyzno, zdmuchnąłeś ziarenko piasku z warg / z niesfornej grzywki / z zakamarków powiek (s. 14), a także raczysz mnie czułością / jak zapachem kwitnącej lawendy (s. 15). Musisz być: zbliż się zostań / zapewnij / BĘDĘ (s. 24). Mężczyzna wraz z upływem czasu pozostaje w świetle wspomnień (s. 10), ale też przeradza się w Boga. tak, tak, tego prawdziwego, ustalającego kształt świata i normy życia. Jest to kobiecie bardzo potrzebne, bowiem ona czasem wychodzi z ram (s. 21).

Bogaty w różne treści jest zbiór Rozproszenie. Znajdują się w nim dedykowane konkretnym osobom, także nieżyjącej Matce, liryczne reportaże z chwil spotkania, a także bardzo ciepłe, choć trochę za mocno ujęte w schemat tradycji, dwa wiersze o Bożym Narodzeniu. Są też przejmujące treny, ale z uwagi na ich prawdziwość i osobiste nacechowanie nie śmiem ich omawiać. Przytoczę jedynie dramatyczną skargę:

 

Tylko nie wiem nie wiem

co zrobić z obrączką

z palca zsuwa się opornie (s. 54).

 

Kobieta to także matka, wieczna matka. Stąd zachwyt nad nowym życiem – wnuczką Wiktorią. Sentymentalny trochę, ale jakże szczery! No i niestety, dobro-naiwny. Autorka łudzi się, że po odejściu z tego świata wnuczka będzie jej wiersze smakować z nadzieją i wiarą że zakwitną i serca napełnią miłością (s. 56).

  1. B. Jendrzejewska, będąc animatorką życia literackiego (od 2007 roku prowadzi Kawiarnię Literacką) wiele uwagi poświęca kondycji poety i samemu zjawisku poezjowania. Pisze, przywołując jedną z cech poezji, że nie jest to narzędzie racjonalnego poznania: I wciąż niewiele rozumiem / I wciąż się dziwię (s. 10).

Poetka obnaża trud wierszowania:

 

słowa tłukły się rozsypane

po przystankach myśli (…)

jak skleić z nich dzban

żeby uniósł źródło (s. 11)

wciąż nie wiem

jakie słowo zamknęło mi usta

i jakim kluczem otworzyć ciszę (s. 12)

 

Poetka przyznaje się do borykania się ze słowem, do poszukiwania jego sensu i zrozumienia (s. 21).

Tom wierszy nosi tytuł Rozproszenie i jest to tytuł adekwatny do różnorodności treściowej zawartych w nim utworów. Niemniej łączy je konfesyjny typ artykulacji (silna reakcja na bodziec zewnętrzny i szczerość wypowiedzi), co wywołuje u odbiorcy autentyczne wzruszenie. Czytelnik współ-czuje opisywany świat szczęścia i nieszczęścia, radości i smutku, życia i śmierci. Zaczyna płynąć na fali optymizmu, która przelewa się w formie słów i międzysłowia, przez realizacje literackie autorki Nocy rudych traw.

 

Wiesława Barbara Jendrzejewska, Rozproszenie, Bydgoszcz 2019, Wydawnictwo Pejzaż, ss. 64

Tags: WIESŁAWA BARBARA JENDRZEJEWSKA

Ostatnio popularne

  • Marta Otfinowska-Blixt - Niekoniecznie dookoła świata
  • Robert Drobysz - Wentyl bezpieczeństwa
  • Jacek Kasprzycki - Przed obliczem biskupa Kazimierza
  • Elżbieta Rogucka - Blask przebaczenia w ciemnościach Auschwitz
  • Stanisław Chyczyński - Kolejna wielka księga Wierciochów
  • Królewski Konkurs Literacki - dla upamiętnienia 1000 rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego

Podobne tagi

  • Stefan Pastuszewski 60
  • Stanisław Chyczyński 13
  • Roman Sidorkiewicz 19
  • Ludwik Filip Czech 14
  • Jerzy Stasiewicz 12
  • Ariana Nagórska 11
  • Anna Kokot-Nowak 14

Często czytane

  • Królewski Konkurs Literacki - dla upamiętnienia 1000 rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego
  • Krzysztof Gołębiewski - Czy w świecie kryminałów i romansów jest miejsce dla groteski filozoficznej?
  • Jerzy Stasiewicz – Przestrzeń czasowa osadzona w faktach, w poezji Zbigniewa Milewskiego
  • Maria Balcer - „Bezwzględna geometria życia” w wierszach Stefana Pastuszewskiego ( „Na krawędzi”)
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Nawigator postpandemiczny
  • Nate Bear - Jak Palantir zmienił Ukraińców w szczury laboratoryjne i zrujnował Ukrainę
  • Mateusz Wabik - Miejsca świata
  • Emilia Uścim - Rozkwitające fraszki

Popularne

  • ALEKSANDER PUSZKIN - Wiersze w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego
  • Andrzej Lewandowski - Powrót Cherubiny
  • ALEKSANDER PUSZKIN - Wiersze w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego cz. II
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Dwie komórki mojej ciotki
  • Aleksander Puszkin - Cyganie, przeł. Andrzej Lewandowski
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Claudia Schiffer nie kocha Adama Boberskiego
  • Alicja Szczypka - Znudziła mi się wielka miłość
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Tancerka tańczy, mężczyzna patrzy
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Każda utopia ma swoje dno
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Kolejny rozdział mesjanizmu Polski
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Tak mi pusto, Panie
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Literatura w eutanazyjnym świecie
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Coś się kończy, coś się zaczyna - wyrok, nadzieja czy dotykanie prawdy...

Na skróty

  • O wydawnictwie
  • Info
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj
© akant.org - wszystkie prawa zastrzeżone

Main Menu

  • O wydawnictwie
  • Info
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj