Archiwum

Czesław Mrozik - Marne widoki

0 Dislike0
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Obszar bez granic
Jest przestrzenią niczyją
Każdy tam wtargnie
Lecz nikt
Jak u siebie
Się nie czuje
Widoki też są marne

Bo tam
Gdzie nie ma granic
Powstają mury milczenia
Ściany złości
W obawie
O swoją bliskość
Własny cień
Staje się nieznośny

Tylko wtedy
Kiedy zachowane są granice
Życie nabiera kształtu
Jest wtedy szansa
Bu nie ranić się nawzajem
I mieć przestrzeń otwartą

Czesław Mrozik

Gdy szedł konduktor

Jak on mógł
Ochoczo
Uprawiać pole
W takim momencie
Przecież
To był pogrzeb
Mojej mamy
Smutno było wszędzie

Jak on mógł
Palić papierosa
I patrzeć
W swoją stronę
Poganiać batem konie
Aby było
Na czas zrobione

Widocznie mógł
Pewnie miał rodzinę
Która żyć musiała
Widocznie mógł
Pewnie wierzył
Iż na zawsze
Zostanie cała

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org
We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.

Ok