Akant - Miesięcznik Literacki - literatura, poezja, recenzje - akant.orgAkant - Miesięcznik Literacki - literatura, poezja, recenzje - akant.org
  • O wydawnictwie
  • Info
    • Kontakt
    • Redakcja
    • Wskazówki dla autorów
    • Logowanie
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj
    • Świat Inflant
    • Wydarzenia
Abbas Ma’rufi
Polecane
18 październik 2023

Abbas Ma’rufi - Kultura

Pięć metrów długi. Cztery metry szeroki. Wartościowy niczym arcydzieło starego malarza. Nić, gęsty splot, delikatny – nie sposób coś takiego wycenić, skoro po rewolucji, gdy szacha nie było już w Pałacu Nijawaran, wpadł najpierw w ręce ludzi, a potem w ręce władz.

Dookoła umieszczono mistrzowsko wykonane wzory i rysunki nawiązujące do historii irańskiej monarchii. Imiona wszystkich władców. Pośrodku drzewo genealogiczne Pahlawich w kształcie cyprysu, o którym mówią, że kiedyś w Iranie był największym strażnikiem jego dziejów. Powiadają, że szachowi żal było, po nim chodzić. Czegóż to dokonał ten mistrz tkacki.

Teraz nie wiedzieli, co z nim począć. Wywiesić w jakimś muzeum? Nie byli do końca przekonani. Przecież wciąż powtarzano by jego imię. A może schować głęboko w magazynie i zamknąć drzwi – nie, też nie. Miałby gdzieś leżeć i gnić, albo wpaść w ręce jakiegoś chciwego kolekcjonera...? Nie byli przecież aż tak głupi! Doszli więc do wniosku, że trzeba go przewrócić na lewą stronę. Okazało się jednak, że prawa i lewa są niemal identyczne.

A może wykorzystać go w celach prywatnych. Jeszcze gorzej – te wszystkie sławne imiona, całe to drzewo genealogiczne. Komu to dać? Przecież ten dywan pasował tylko do tego jedynego pałacu. Gdyby mieli trochę odwagi, wywiesiliby go w jakimś muzeum, żeby można było go oglądać.

Ale nie, nakazano obciąć bordiurę ostrym nożem. Tak oto odpruto od dywanu historię monarchii, całą tę zgniliznę i tyranię. Zaraz też zorientowali się, że pośrodku jest jednak drzewo genealogiczne, gorsze od tego, co widniało na odciętych pasach – ojciec, syn, wnuk, żona, siostry i wszystkie pociotki, dziewiąta woda po kisielu. Jebał ich pies. Środek wycięto nożem do wykładzin.

Zostały jakieś resztki ledwie trzymające się razem, które, gdy tylko wziąć w ręce, łatwo się pruły. Do niczego się to już nie nadawało. Patrzyli się tylko tępawo na siebie. Zebrali wreszcie wszystkie kawałki. Rzucili gdzieś pośrodku zabudowań. Wylali na nie cały kanister benzyny i rzucili zapałkę. Paliło się to pół dnia, śmierdząc topiącymi się wełną i jedwabiem.

 

Marzec/kwiecień 1981

 

Z języka perskiego przełożył Mateusz Kłagisz

 

Tags: Abbas Ma’rufi, Mateusz Kłagisz

Podobne artykuły

  • Abbas Ma’rufi - Zryw ludowy

Ostatnio popularne

  • Marta Otfinowska-Blixt - Niekoniecznie dookoła świata
  • Robert Drobysz - Wentyl bezpieczeństwa
  • Jacek Kasprzycki - Przed obliczem biskupa Kazimierza
  • Elżbieta Rogucka - Blask przebaczenia w ciemnościach Auschwitz
  • Stanisław Chyczyński - Kolejna wielka księga Wierciochów
  • Królewski Konkurs Literacki - dla upamiętnienia 1000 rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego

Podobne tagi

  • Stefan Pastuszewski 60
  • Stanisław Chyczyński 13
  • Roman Sidorkiewicz 19
  • Ludwik Filip Czech 14
  • Jerzy Stasiewicz 12
  • Ariana Nagórska 11
  • Anna Kokot-Nowak 14

Często czytane

  • Królewski Konkurs Literacki - dla upamiętnienia 1000 rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego
  • Krzysztof Gołębiewski - Czy w świecie kryminałów i romansów jest miejsce dla groteski filozoficznej?
  • Jerzy Stasiewicz – Przestrzeń czasowa osadzona w faktach, w poezji Zbigniewa Milewskiego
  • Maria Balcer - „Bezwzględna geometria życia” w wierszach Stefana Pastuszewskiego ( „Na krawędzi”)
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Nawigator postpandemiczny
  • Nate Bear - Jak Palantir zmienił Ukraińców w szczury laboratoryjne i zrujnował Ukrainę
  • Mateusz Wabik - Miejsca świata
  • Emilia Uścim - Rozkwitające fraszki

Popularne

  • ALEKSANDER PUSZKIN - Wiersze w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego
  • Andrzej Lewandowski - Powrót Cherubiny
  • ALEKSANDER PUSZKIN - Wiersze w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego cz. II
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Dwie komórki mojej ciotki
  • Aleksander Puszkin - Cyganie, przeł. Andrzej Lewandowski
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Claudia Schiffer nie kocha Adama Boberskiego
  • Alicja Szczypka - Znudziła mi się wielka miłość
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Tancerka tańczy, mężczyzna patrzy
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Każda utopia ma swoje dno
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Kolejny rozdział mesjanizmu Polski
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Tak mi pusto, Panie
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Literatura w eutanazyjnym świecie
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Coś się kończy, coś się zaczyna - wyrok, nadzieja czy dotykanie prawdy...

Zobacz też

  • Abbas Ma’rufi - Zryw ludowy

Zobacz podobne tagi

  • Abbas Ma’rufi - Zryw ludowy

Na skróty

  • O wydawnictwie
  • Info
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj
© akant.org - wszystkie prawa zastrzeżone

Main Menu

  • O wydawnictwie
  • Info
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj