Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

WPROWADZENIE

Chciałbym powiedzieć, że czasami przyjemne jest być w błędzie. Nie miałem racji. Na początku lutego dyskutowaliśmy z moją koleżanką, Eleną Ponomariewą, o tym, czy uda się nam przyłączyć Krym. Byłem pesymistą i szansę na to oceniłem na 10%. Nie uda się, bo Zachód będzie reagować agresywnie, a nasze władze nie mają dość odwagi. Elena powiedziała, że przeciwnie, daje nam 90% szans na to, że przyłączymy Krym, i 10% szans, że się to nie stanie. Okazało się, że ona miała rację, a ja się myliłem.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Wydarzenia na południowym wschodzie Ukrainy ilustrują jedno niezwykle istotne zjawisko. Stanowią one nie tylko wskaźnik przebiegu geopolitycznego frontu pomiędzy Zachodem a obozem ładu wielobiegunowego, nie tylko zmierzch ukraińskiej państwowości, odgrywającej ostatnio rolę satelity i klienta Waszyngtonu i Brukseli; nie tylko mówią o wzroście politycznej świadomości obywateli (a raczej mieszkańców miast, którzy bronią swych praw i wolności z bronią w ręku, a nie poddanych, w rozumieniu weberowskim, słabego państwa, które nie jest w stanie obronić ich przed agresją przeciwników politycznych i realizować podstawowe funkcje w sferze polityki społecznej); ale pokazują one też oblicze nowego nacjonalizmu, o odmiennych niż dotychczasowe cechach i ostatecznych celach.

 

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org