Publikacje

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

III nagroda w XVII Agonie Poetyckim "O Wieniec Akantu"


Jak pole bujnym zielskiem przerasta
na drogi które wiodą donikąd
a chaszcze biorą we władanie kolejne ugory

widzę

wpędzony w zamęt wyścig posiadania
Stwórcy i Człowieka

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Wyróżnienie w XVII Agonie Poetyckim "O Wieniec Akantu"


I wtedy zobaczyłam
ją, obok komina nie istniejącej,
wielkiej fabryki./bohaterki
minionego okresu/, dumnie
kiedyś zdobiącej
naszą dzielnicę.
Przylepiona do masywu czerwonej
kolumny, była jak okruch perły.
Płakała łzą blasku nad pustką przestrzeni i gęstą ciszą

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Wyróżnienie w XVII Agonie Poetyckim "O Wieniec Akantu"


zbuntowany mnich częstochowski
który woli pisać wiersze metafizyczne
niż modlitwy do Czarnej Madonny
Tadeusz Chabrowski
pisze z dalekiej Ameryki:
"Ale tak naprawdę, wiedźmy, wieszczki
wolałbym wiedzieć,
po co przebudziłyście Kanta z filozoficznej drzemki,

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Wyróżnienie w XVII Agonie Poetyckim "O Wieniec Akantu"


Biegnę boso po sierpniowej łące,
goniąc zachwyt dnia minionego.
Niebo gwiaździste nade mną,
a słowik jeszcze nie zasnął i droczy się
z ospałym tłumem żab.
W toni pobliskiego jeziora
odbija się ogień.
Jesteś cichym czekaniem,
a ja czułą tęsknotą, która
znajdzie swoje miejsce
za kilka magicznych kroków.

 

 

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Wyróżnienie w XVII Agonie Poetyckim "O Wieniec Akantu"


od chwili narodzin
mam własny zegar

choćby stanęły wszystkie
on czyni swoją powinność

krzyż co chwilę
przejmuje większy balast

w siedemdziesiątym roku
ma zwyrodniały werk

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Wyróżnienie w XVII Agonie Poetyckim "O Wieniec Akantu"


to takie niby oczywiste
czarno-białe jak tak i nie
bez przejść tonalnych
uderza do głowy jak wino
i łamie myśli filozofów

to takie niby oczywiste
kiedy mruga jasno cekinami nadziei
a potem srebrzystym warkoczem
plecie nowe życzenia -

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Dnia 10 XI 2017 roku w Poznaniu, odbył się XII Turniej Wierszy „O Pierścień Dąbrówki” w ramach 40. Międzynarodowego Listopada Poetyckiego.

Głównym pomysłodawcą tej imprezy jest  Jerzy Grupiński – wieloletni opiekun wyżej wspomnianego klubu, organizator turniejów i członek Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Z ilości osób na sali można było już wywnioskować, że impreza ta cieszy się dużym powodzeniem. Do turnieju przystąpiło 38 poetów.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

wyróżnienie w XII Turnieju Wierszy „O Pierścień Dąbrówki”


 

te emocje to żaden luksus
gniew – jak matowy świt –
przyjmuję bez medytacji
zanim chłód zatoczy się na plecach
już będzie po wszystkim
jeden głęboki wdech krótki uśmiech
i szklanka o podłogę

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

wyróżnienie w XII Turnieju Wierszy „O Pierścień Dąbrówki”


 

Tak więc znów tu jestem
w tej osobliwej maszynie czasu
na ozie nad bagnami
według większości w krainie Nigdzie
Czas płynie na zewnątrz
niczym wiatr w koronach sosen

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

wyróżnienie w XII Turnieju Wierszy „O Pierścień Dąbrówki”


 

nie patrz na mnie wzrokiem który bije.
Skóra wtedy staje się szorstka i cierpnie.
Nie patrz kiedy się bawię samotnie w kącie
zagraconego do granic pokoju. W kuchni
pośród naczyń niezmytych znajduję talerz
z resztkami jedzenia. Nie dotykaj mnie
dłonią otwartą jak wachlarz hiszpański
bardziej kolorową jak on.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

XII Turniej Wierszy „O Pierścień Dąbrówki”


 

Przyśniło mi się
Dziecko
Z pąkiem kwiatu
Na ustach
Piąstki zaciśnięte
I miękkie
Złożone
W betonowe dłonie
Matki ulicy

 

 

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

wyróżnienie w XII Turnieju Wierszy „O Pierścień Dąbrówki”



po korytarzach cylindrycznego liceum snuły się
zbliżając z ciekawości do jasnych kręgów światła,
okno na  świat wystawiono marzeniem,
tak jakby był inny wybór.  

nie objęło mnie wtedy, minęło,
jak zstępuje, obtacza i prześwietla każdego ciągłym początkiem,
wybrałem wtedy gry komputerowe, muzykę i filmy
wyrażające  strach nieśmiertelnym językiem dziecka.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

nagroda główna w XII Turnieju Wierszy „O Pierścień Dąbrówki”


 

Najpierw wymyśliłaś jasną duszę
później olśniewający jej profil
W kręgu powłóczystych spojrzeń
czułaś się spełnioną artystką
świadomie rozgrzeszałaś
niedobór wyrzutów sumienia

Podporządkowana marzeniom
stałaś się niepoprawna

Platon przewracał się w grobie

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

wyróżnienie w XII Turnieju Wierszy „O Pierścień Dąbrówki”


 

Tuż przed zachodem
topaz słońca
rozpala źrenice

Niebo ciemnieje
skondensowane
w paraboli oddechu

Gęstnieją cienie
i widnokrąg podchodzi coraz bliżej
aż pod nasze ślady

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna


A może od urodzenia

skazany byłeś na czyściec?

Stąd twa szamotanina

i wieczna przegrana

Stąd ta daremność losu

i nieskończona ilość

śmiertelnych ciosów

więc po co Bogu ten widok

Bóg milczy

więc kto mi powie - komu potrzebne

skazanie na to

czyśćcowe pustkowie?

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Przednówek – słowo dziś już archaiczne – jako kojarzące się z niedostatkiem, w czasach powszechnego dobrobytu wychodzi z użycia.
„Dla gospodarzy biednych był to okres wymuszonego głodu, podczas którego spożywano wszystko, co było do zjedzenia, łącznie z żywnością nadpsutą, czy też takimi roślinami, których w normalnej diecie nie stosowano (np. różnego rodzaju chwasty – komosa biała).

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

To był rok największej nienawiści, jaką może sobie wyobrazić człowiek. Rok balansowania po najbardziej napiętych strunach ludzkich emocji. Całkowite zatracenie wachlarza barw i odcieni, wyłączenie z uzusu społecznego pokaźnej części słownika. Niezależnie od sytuacji, problemu, zjawiska; następuje taka sama reakcja czyli skrajność.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

 

***   


Ja nie żałuję mojej wiosny dni,
Traconych w płochych miłosnych marzeniach. –
I tajemniczych nocy nie żal mi,
Ani też fletni namiętnego pienia.
                                                        
Nie żal mi was, niewiernych druhów rzesz;
Biesiad i godzin spędzonych przy winie –
Nie żal mi was, moje młode zdrajczynie –
Wymyślnych zabaw nie żałuję też.

Lecz gdzież są dziś te chwile rozczulenia,
Młodzieńczych marzeń w słodkiej ciszy czas?
Gdzie dawny żar i moje łzy natchnienia?...
Lata młodości, wróćcie, proszę was!

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org
We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.

Ok