Edmund Pietryk - Pamięci Witolda Różańskiego

Ty nie umarłeś Witku -

to twoja gwiazda zmieniła barwę

Odszedłeś późnym wieczorem gdy Bóg chadza księżycowym tropem

Słychać bezdomną po Tobie pieśń

Została reszta nocy ukraszona Twoimi wierszami

Opadły płatki z róży wiatrów a ten ból po Tobie pociągnie się przez wieczność

Księżyc porasta mchem chociaż udaje najczystszą linię życia

A Ty zawsze modliłeś się w wierszach o wielką ciszę

 

By w kropli rosy zobaczyć ocean promieni

Jak w wyroku Twego przyjaciela Stachury

W dobroci mamy Potęgowej 

Bo przecież Ty nie umarłeś Witku 

To tylko twoja gwiazda zmieniła barwę.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Również tego autora