Jerzy Utkin - zastraszeni

boimy się wszystkiego strachu lepkie macki
tuż za progiem za rogiem potrzaski zasadzki

które tylko czekają by jeden pechowy
krok lub ruch nierozważny pozbawił nas głowy

nawet kat niepotrzebny ze lśniącym toporem
bo każdy traci głowę gdy tylko nie w porę

uroni jakieś słowo co wróblem wyleci
i zaraz da się wplątać w nowych intryg sieci

na samą myśl bledniemy nasze drżące dłonie
składamy do modlitwy bo przecież to koniec

tyle trudu wysiłku teraz wszystko na nic
to nasz strach nie wyznacza sobie żadnych granic

a ze strachu gotowi jesteśmy na wszystko
byle tylko spokojnie śnić nad pełną miską

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Również tego autora