Jan Organ - A jednak

Pamięci Romana Gorzelskiego


„Dzisiaj, o piątej rano, odszedł Roman..."
- usłyszałem przez telefon

„To będzie już drugi pogrzeb
w tym roku" – pomyślałem.

Dopiero
dziś zrozumiałem, że nigdy już
nie zamienimy ani słowa...
Już nawet słowa nie ma, o Boże!

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież