Tadeusz Buraczewski - CHOPIN...

albo w przededniu godziny W

Nie, to nie kpina proszę Państwa
-    jest policyjny komunikat:
Tak! Pod obeliskiem Mickiewicza
-    widziano Jego – Fryderyka!
Nosa subtelno – orli profil
-    (kreska Majtejki lubo-ż Stryjec)...
-    ...zajączka – V – puścił do kamery
-    jak wiara w UFO – Chopin żyje..?..!..?
Runęła tafla szkła w markecie...
Cegła!
(niczym geniuszu iskra w czaszce)
Logiczne...! Kto by się nie wkurzył...?
-    Podpis – na wódzi widząc flaszce..!?
I mail ze scanem autografu
z numerem konta – już w ZaiKS-ie
+ kwota...(szwajcarski ser - ciut mniej ma zer)
z pytaniem + :
-    tantiemy chłopcy – policzyliście?...
........................
-    O czym z Adamem spiskowałem?
Co romantycy robią czasem...
Rok Chopinowski? – Pieniądz po to...
- Rodacy! Powstańczą tworzę – kasę!
Pomnik w Łazienkach pstrzy graffiti:
Gdzie ta Irlandia? Knują rude!!!
Polsko! - godzina W –  się zbliża...
Rewolucyjną – ( grać!) – etiudę...!

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież