Arkadiusz Stosur - Spacerowanie

to, co nie udało się przesunąć
zostało, wyznacza punkty naszego
horyzontu, tu żyjemy niewiele dłużej
od motyli, pochyleni dłubiemy w zębach,

wykopujemy jamy w ziemi,
wyjadamy resztki, wzrasta
spożycie płynów, krok
po kroku odchodzimy,

rzadziej widujemy miasto
i jego okolice, patrole sąsiadów
znikają w mroku, zaszczepieni
na jesień chowamy się tam,

gdzie się da, nie wytropią nas
zbyt szybko, ocalimy głowę
i brzuch, gdzie resztki jedzenia
zostały porzucone, a teraz nie wiemy już nic.