Danuta Mucha - ***

nie wiem czy warto
nie wiem czy trzeba
zachodzić słońce na skraju nieba
a potem jasno
ustalać w sobie
czy warto słońcem być
czy nie – słońcem

a gdyby wiatrem rozchylić niebo
i wziąć do ręki anioła z niego
to czy to warto czy może potrzeba
uchwycić wiatrem
kawałek nieba?


Zatańczę dzisiaj
swój dom.
W radosnym uśmiechu
wydzwonię mu ściany,
podłogę wywiercę stopami,
ciszę nakreślę myślami.
W takt melodii
cichej,
ciepłej
wytańczę dobro tego domu
zakołyszą się
okna,
ściany,
zatoczą pajęczyny z muchami,
zatańczę swój dom nerwami
ustawię śmiechem ściany.
Dajcie,
dajcie
siły jeszcze,
na podwórzu nie ma światła.
Chodźmy,
chodźmy,
nie wracajmy
zatańczony dom mój śpiewa,
wytańczony smutek mój,
zakrzyczane ciepło
z wami,
z wami
pójdzie stąd
na codzienny śmiech.
A dziś jestem tutaj sama,
zatańczona
zaśpiewana.
Wrócę do mojego domu,
zawirują domy moje,
zatańczę życie moje
zatańczę nie sama.