Krzysztof Rogucki - Filozofowie o samobójstwie

Problem samobójstwa, który łączy się ściśle z zagadnieniem sensu życia i śmierci, już w starożytności przykuwał uwagę filozofów, stawiając przed nimi szereg trudnych pytań. Czy samobójstwo jest aktem tchórzostwa, dezercji z życia, czy też aktem wyjątkowej odwagi, wręcz wielkości, które tym odróżnia się od pospolitej naturalnej śmierci wszechobecnej w przyrodzie?
Czy z uwagi na silny i nieodzowny w każdym akcie samobójczym komponent afektywno-emocjonalny samobójstwo może być w ogóle aktem racjonalnym? Jeżeli niekiedy samobójstwo jest zachowaniem wyrozumowanym, to co jest przesłanką o jego racjonalności: przewidywanie tego, co się stanie z nami po śmierci czy aktualna, negatywnie oceniana jakość życia? W jakich okolicznościach samobójstwo jest etycznie dopuszczalne? Oto niektóre z nich.
Autor – bardziej znany jako krytyk i eseista literacki – zastrzega się, iż  z uwagi na rozległość i złożoność zjawiska, książka nie jest monografią idei samobójstwa w filozofii europejskiej, a jedynie ujęciem najistotniejszych aspektów gestu definitywnego. Cel swojej pracy definiuje tak:
„Analizując przypadki własnowolnej śmierci zajmuję się przede wszystkim procesami dochodzenia potencjalnego samobójcy do stanu, w którym każdy gest wydaje się tylko daremny, ale również absurdalny, bo intensyfikuje odrazę do życia, wzmaga obezwładniającą la nausée, zdefiniowaną i skodyfikowaną przez Sartre’a i kulminuje w wydrążającej egzystencjalnej rozpaczy. W apogeum pojawia się pożądanie śmierci jako następstwo paraliżu elan vital, a także dojmujący ból już nie łagodzony interwałowo kontrapunktami szczęścia bodaj w jego negatywnej postaci: braku bólu" (s. 12).
Marx jest oczywiście świadomy faktu, iż tak określone samobójstwa są bardzo rzadkie, że najczęściej ludzie pozbawiają się życia z nadmiaru cierpień, niepowodzeń, braku perspektyw, samowspółczucia, a nie w wyniku chłodnej analizy bilansującej argumenty za i przeciw życiu. Ilustruje swoje rozważania analizami dzieł G. Leopardiego, F. Kafki, M. Frischa, H. Hessego, R. Musila, F. Dostojewskiego, J.P. Sartre’a. Autor „Idei samobójstwa w filozofii" nie jest beznamiętnym badaczem i nie ukrywa, że wyraźnie sympatyzuje z poglądami uznającymi, iż w obliczu nieusuwalnego bólu i cierpienia, destrukcji przywiązania do życia, niemożności zniesienia istnienia, trwałej samotności, które czynią egzystencję nieznośną, człowiek ma prawo do samobójstwa. Uznaje też za w pełni zasadne i konkluzywne argumenty filozoficzne uzasadniające ideę własnowolnej śmierci wysunięte przez rzymskich stoików.
Stosunek społeczeństwa do samobójstwa na przestrzeni wieków był zmienny i rozciągał się od względnej aprobaty w starożytnej Grecji i Rzymie, gdy wyrazem pesymistycznej oceny kondycji ludzkiej było przekonanie, iż lepiej się nie urodzić lub zaraz po urodzeniu umrzeć, przez całkowitą negację w chrześcijaństwie i islamie, gdy samobójców spotykał powszechny ostracyzm, aż po zrozumienie i akceptację w czasach nowożytnych. W dramatyczny sposób samobójczą śmiercią zakończyli swe życie wybitni pisarze: S. Jesienin, W. Majakowski, A. Achmatowa, S. Zweig, T. Borowski, S.I. Witkiewicz, A. Wat, S. Plath, R. Wojaczek, E. Stachura, H. de Motherlant. Wiele kontrowersji wywołuje klasyfikacja samobójstw, gdy na podstawie różnych kryteriów o częściowo krzyżujących się zakresach wyróżnia się m.in. samobójstwa: filozoficzne, bilansowe, ucieczkowe, heroiczne, egoistyczne, altruistyczne, impulsowe, rytualne, ascetyczne, indywidualne, podwójne, zbiorowe itp. Równie skomplikowane i niejednoznaczne są przemyślenia nad przyczynami samobójstw. Chociaż badania nad psychiką samobójców dowodzą, że istnieje relatywnie stały zespół motywów związanych ze stanami psychopatologicznymi, przykrymi stanami psychicznymi o podłożu traumatycznym, nieodwzajemnioną i wiarołomną miłością, chorobami fizycznymi, warunkami ekonomicznymi i utratą pracy, niepowodzeniami szkolnymi, to nie wyjaśnia to, dlaczego w pewnych warunkach prowadzi on do aktu samobójczego.
Analizowane w książce stanowiska w kwestii etycznej dopuszczalności samobójstw można, jak sądzę, w pewnym przybliżeniu sprowadzić do trzech: prohibicjonizm (Pitagoras, Teodor Ateista, Arystoteles, św. Augustyn, św. Tomasz z Akwinu, Kant) głosi, że samobójstwo jest niedopuszczalne w każdych warunkach, umiarkowany permisywizm (Epikur, Lukrecjusz, Cyceron, A. Schopenhauer, K. Kautsky, A. Camus) głosi, że samobójstwo jest dopuszczalne tylko w wyjątkowych warunkach (np. samobójstwo heroiczne), skrajny permisywizm (Hegezjasz, Seneka, Epiktet, Marek Aureliusz, M. de Montaigne, D. Hume, P.H. d’Holbach, F. Nietzsche, E. Cioran, B. Russell) głosi, że samobójstwo jest dopuszczalne w każdych warunkach. Przedstawiono również poglądy XX-wiecznych filozofów polskich na etyczną dopuszczalność samobójstwa, które z grubsza mieszczą się w nurcie permisywizmu umiarkowanego. Stosunkowo najbliższy stoikom w ich zgodzie na samobójstwo był Henryk Elzenberg, który polemizował z dwoma argumentami przeciwników samobójstwa: tchórzostwa i uchylania się od obowiązków społecznych. Tadeusz Kotarbiński kwestionował określanie każdego samobójstwa jako zjawiska patologicznego, wskazując na samobójstwa bilansowe oraz dopuszczał eutanazję samobójczą, po wyczerpaniu pozytywnych aspektów istnienia. Władysław Witwicki aprobował wyjątkowo samobójstwa w przypadku osób nieuleczalnie chorych i skazanych na śmierć, odmawiał też państwu prawa do penalizacji samobójstwa.
Książka zawiera trzy poważne błędy rzeczowe: w czasach Lukrecjusza Rzym był republiką, a nie monarchią (s. 33-34); „Kolonia karna" Kafki nie jest powieścią, a opowiadaniem (s. 434); Kotarbiński nigdy nie głosił hedonizmu etycznego (s. 463). Gwoli ścisłości: współczesna filozofia chrześcijańska nie stoi na pozycjach prohibicjonizmu, dopuszcza bowiem tzw. samobójstwa pośrednie. Samobójstwo filozoficzne warto byłoby omówić na przykładach zapoznanych filozofów: Carla Michelstaedtera (1887-1910) i Philippa Mainländera (1841-1876), u których zachodziła godna podziwu symetria między teorią a praktyką. W momencie wydania publikacja Jana Marksa była pracą pionierską, która wypełniła lukę w rodzimej literaturze filozoficznej.

Jan Marx: „Idea samobójstwa w filozofii: od antyku do współczesności", Wydawnictwo „ALFA", Warszawa 2003, ss. 514.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież