Tadeusz Zubiński - Polskie amaranty niechaj nam ożyją !!!

Czy dziś ktoś jeszcze pamięta, że w 1918 flagi naszej pierwszej wolności były biało- amarantowe? Mało kto, również kto dziś wie, że w roku 1918 pod flagami biało- czerwonymi gromadzili się nie Polacy, ale Czesi. Amarant to arcypolski, szlachetniejszy odcień różu, taki ułański, taki, który pozwalał nam nosić głowę wysoko. Przypominający Samosierrę, Księcia Pepi, Rokitnę, konne szeregi i narodowe pieśni: Barwny ich strój -barwny strój. Amaranty zapięte pod szyję, Ach, Boże mój, Boże mój. Jak ci polscy ulani się biją.
Odrzućmy kosmopolityczną mdłą czerwień, zaanektowaną przez lewicę. Dlaczego mają nas mylić z barwami Indonezji i Monaco? Łotysze majŕ swój narodowy karmin, (ůot. karmîns), niechaj Polacy powrócą do swojego amarantu. Przypomnę, że amarant, słowo przyszło do nas z greki- amarantos, poprzez łacinę, i znaczyło pierwotnie bardzo dumnie: nie tracący swojej barwy. Dla nas niech to miano wciąż pobrzmiewa nadzieją, że naród pod takimi barwami nigdy nie utraci własnej tożsamości.
Z encyklopedii: amarant w tabeli barw oznaczony: # E 52850, to odcień szkarłatu: różowo- czerwony, z lekką nutą fioletu, podobno kobiety ostatnio go bardzo lubią.
Błędnie interpretuje się amarant jako wiśniowy z odcieniem fioletu; wiśniowy jest bardziej gęsty. Oczywiście amaranty polskie okres swej największej chwały zażywały w okresie powstań narodowych XIX, a prostacki argument, iż wówczas amarant jako barwnik w handlu był najtańszy jest jeszcze jednym powodem do jego chwały. Najtańszy czyli najbardziej dostępny dla wszystkich warstw narodu, i przecież o to chodziło!!! Karmazyn, cięższa odmiana szkarłatu przechodząca w karmin, jako barwa hulaszczej magnaterii nie miała takiej wspólnotowej mocy jednoczącej cały naród.
O amarancie jako polskiej barwie narodowej pisał w drugiej połowie XIX wieku anonimowy poeta tymi słowami:

...Polski sztandar nasz
amarantowo-biały
Lechitów wolny znak
W królewskim wieńcu chwały
Wolności biały ptak
A czyż Cyprian Kamil Norwid nie nawoływał:
Amarantową włożyłem na skronie Konfederatkę,
Bo jest to czapka, którą Piast w Korinie
Miał za podkładkę.

Hrabia Aleksander Fredro odnotował w swym pamiętnikach: „Pułk 2-gi piechoty należał do dywizji księcia Józefa, miał przeto u granatowych mundurów pąsowe kołnierze amarantowe, a Zajączka kołnierze amarantowe, a wyłogi białe". W okresie legionów Dąbrowskiego i księstwa Warszawskiego popularność amarantu sprawiła, że uznano go za polską barwę narodową.

Przywróćmy więc Polsce amarant, a jeśli co rozpocznijmy na ten temat dyskusję. Redakcja „Akantu" otwiera swoje łamy.











1 Z piosenki „Wizja Szydwacha, słowa autorstwa Stanisława Ratolda, powstałej w latach 1918-1920. Stanisław Antoni Ratold- Zadarnowski, herbu Sulima urodził się w Warszawie 13 kwietnia 1893, utonął w Wiśle 09.07.1926. Piosenkarz, poeta, tekściarz, konferansjer, artysta kabaretowy, żołnierz.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież