Arkadiusz Irek - Samosiejki

Może trzeba
wziąć w dłonie
cały wzgórek
przeciąć księżycem
bolącą ziemię
przesadzić
w jakieś świeże słowa?
leżą już tyle lat
w szczerym polu
złej sławy
z krzyżem-drabinką
do swojego nieba

samosiejki
wśród brzózek
z samosiejek wojen –

z drogich najeźdźców
darowany Bogu
przerośnięty bukiet

czy wystarczył
na przeprosiny?

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież