• +48 52 321 33 71
  • akant24@wp.pl

    Jerzy Utkin - Listy z kraju obłąkanych (7)

    W dniu 30 lutego odbyła się w Parlamencie konferencja prasowa, w której udział wzięli parlamentarzyści: Tytus Sobiepan, przewodniczący Klubu Parlamentarnego Przewodniej Siły Narodu oraz Aaron Blumfeld, przewodniczący Parlamentarnej Komisji ,,Jakie Prawo Taka Sprawiedliwość’’. Odnieśli się oni do ostatnich propozycji swoich przeciwników politycznych dotyczących ekonomii i gospodarki, przypomnieli także oraz ocenili poprzednie propozycje tej partii.
    Po zakończeniu konferencji prasowej, jej organizatorzy skierowali do wyborców list otwarty pod hasłem: ,,Gdyby rządzili ONI, NASZ kraj byłaby światowym bankrutem!!!’’

    DRODZY WYBORCY

    ICH rządy kosztowałyby NAS ponad 150 miliardów denarów, a NASZ kraj stałaby się światowym bankrutem. Do takich wniosków należałoby dojść podsumowując tylko niektóre ICH pomyły, skutkiem których nastąpiłoby ograniczenie wpływów do budżetu państwa, przy jednoczesnym zwiększeniu jego wydatków. Nie mniej szkodliwe wydają się obecnie zgłaszane nowe propozycje dotyczące kolejnych wydatków budżetu państwa. Natomiast zupełnie poza komentarzem należy pozostawić tak absurdalne ICH pomysły, jak np. stworzenie z naszego denara, trzeciej waluty świata, czy ICH plan wprowadzenia NASZEGO kraju do strefy wspólnej waluty dopiero za 20 lat.
    Przypomnijmy, ICH ostatnie ekonomiczno-gospodarcze pomysły to m.in.: NASZ denar powinien być zachowany przez co najmniej 20 lat, a NASZA waluta powinna pełnić funkcję przynajmniej trzeciej waluty zapasowej w naszej części świata - po euro i dolarze, ponadto ONI ponownie proponują rozdawnictwo pieniędzy z budżetu państwa.
    W związku z powyższym, warto przyjrzeć się ICH wybranym propozycjom z przeszłości i policzyć, jakie byłby ich skutki budżetowe dla państwa. Jest to szczególnie ważne z tego powodu, że dopiero co mieliśmy kryzys finansowy na świecie, a dzisiaj NASZ kraj boryka się z usuwaniem jego skutków. Między innymi dlatego, nie tylko eksperci i opinia publiczna, ale nawet część opozycji, nawołują do „zaciskania pasa", ograniczenia deficytu budżetowego i zmniejszenie długu publicznego. ONI chcą i planują działania odwrotne!


    ***

    Oto koszty wybranych pomysłów ICH partii w ramach „Programu wyborczego z 2007r."  oraz  „Pakietu Antykryzysowego" z 2009 roku.
    ICH „Program wyborczy z 2007r.": 1. Ulgi na tworzenie nowych miejsc pracy. Koszt ok. 2,6 miliarda denarów rocznie. Koszt – 7,2 miliarda.  2. Likwidacja podatku Szelki. Skutek – ok. 7,7 miliarda denarów. 3. Zahamowanie prywatyzacji. Potencjalne konsekwencje: w 2008r. -   1,0 miliard denarów, w 2009r. - 17,5 miliarda denarów,  w 2010r. - 22 miliardy denarów, w 2011r. - 15 miliardy denarów. Zmniejszenie wpływów o około 40,5 miliarda denarów. 4. ONI są za wprowadzeniem tak zwanej przyspieszonej amortyzacji. Koszt ok. 6 miliardów denarów rocznie. Koszt – 18 miliardów denarów. 5. ONI chcą dwuletniego zwolnienia z obowiązku płacenia składki dla pracodawców. Koszt ok. 1,1 miliarda denarów rocznie.  Skutek – 3,3 miliarda denarów. 6. Ulgi podatkowe – koszt ok. 6 miliardów denarów rocznie. Ubytki - ok. 18 miliardów denarów.
    ICH „Pakiet Antykryzysowy" ze stycznia 2009r.: 1. Zwiększenie deficytu budżetowego. ONI proponowali, by deficyt budżetowy zwiększyć o 7 miliardów denarów rocznie. Koszt przez 2 lata - 14 miliardów denarów. 2. ONI zaproponowali dokapitalizowanie Banku Narodowego kwotą 1 miliarda denarów w postaci 10-letnich obligacji skarbowych. Rząd musiałby wyłożyć 1 miliard denarów, emitując na ten cel obligacje, i dodać 6 miliardów denarów gwarancji (gwarancje udzielane przez budżet zapisuje się oczywiście po stronie wydatków). Razem koszt - 7 miliardów denarów.  3. ONI proponowali utworzenie Banku Hipotecznego: bank miałby pozyskiwać środki finansowe z emisji listów hipotecznych, zabezpieczonych na nieruchomościach Skarbu Państwa. Program miał mieć wartość 7 miliardów denarów.  Koszt -  7 miliardów.  4. ICH wizja rozwoju budownictwa komunalnego. ONI zaproponowali uruchomienie programu wspomagającego gminy do wysokości 25% inwestycji w budownictwo komunalne o wartości 1 miliarda denarów w 2009 i 2010 roku. Koszt - 2 miliardy denarów. 5. ICH odliczenie podatkowe przy zakupie samochodu. Koszt przez dwa lata - 6 miliardów denarów.  6. ICH obniżenie innych stawek podatkowych - zmniejszenie wpływów do budżetu o ok. 1,5 miliarda denarów rocznie. Suma -  3 miliardy denarów. 7. ICH wdrożenie programu prac interwencyjnych i robót publicznych. ONI proponowali wartość programu ok. 200 milionów denarów rocznie. Wydatki – ok.  400 milionów denarów. 8.ONI planowali wprowadzenie dodatku drożyźnianego. ONI zaproponowali ustawę wprowadzającą jednorazowy, coroczny, kwotowy dodatek dla emerytów i rencistów. Dałoby to koszt ok. 3,9 miliarda denarów rocznie. Konsekwencje -  7,8 miliarda denarów. 9. ONI chcieli także wprowadzić nowy rodzaj dodatku mieszkaniowego. ONI obiecywali kiedyś budowę 3 milionów mieszkań, ale w „Pakiecie Antykryzysowym" już tak daleko nie poszli. Zaproponowali zmiany w dodatku mieszkaniowym – wliczanie kosztów energii elektrycznej i gazu. Łączna wartość proponowanej zmiany w dodatku mieszkaniowym wyniosłaby ok. 2,5-3 miliardy denarów rocznie.  Koszt w 2 latach ok. 6,0 miliardów denarów.    

    PODSUMOWANIE

    Razem, tylko te nieliczne, wybrane propozycje nowych wydatków oraz ICH planowanych absurdalnych koncepcji dałyby wzrost dziury budżetowej w NASZYM kraju prawie o 150 miliardów denarów!
    ONI postulowali także, m.in.: obniżenie „realnych stóp procentowych", stosowanie „odpowiedniej polityki kursowej" oraz wprowadzenie „polityki słabego NASZEGO denara".
    Są one trudno wyliczalne, a przede wszystkim były pomysłami abstrakcyjnymi w warunkach gospodarki wolnorynkowej oraz NASZEGO porządku konstytucyjnego, dlatego pozostawiamy je bez komentarza, podobnie, jak pomysły, by trzecią walutą świata, po dolarze i euro, nie były waluty takich potęg gospodarczych świata, jak np. Japonia, Chiny, Indie, czy Brazylia, ale… NASZA waluta!

    DRODZY WYBORCY

    Tylko MY jesteśmy gwarancją WASZEJ świetlanej przyszłości i dalszego rozwoju NASZEGO kraju.
    Tylko MY jesteśmy Postępowi Oddani.
    Tylko MY dbamy o dobro publiczne, a nie tak jak ONI - o własne doraźne korzyści.
    Tylko MY chcemy, by NASZ kraj rósł w siłę, a WAM żyło się dostatnio. Możecie NAM wierzyć.
    Tylko od WAS zależy, czy po raz kolejny obdarzycie nas kredytem zaufania i oddacie WASZ los w NASZE ręce.

    Damian Bezwstydny
    Prezes Przewodniej Siły Narodu

     

    Również tego autora