Edmund Pietryk - Pogoda

Mówisz Mario o pogodzie ducha gdy
twoje oczy nabrzmiewają bólem
Brzoza za domem chce nam opowiadać
nową baśń i deszcz gasi pragnienie Boga
Mówisz że ktoś za nas cierpiał rany
napisz do niego – choć adres nieznany
Więc mów Mario z bólem o pogodzie ducha
niech On cię usłyszy i niech cię wysłucha
Nad naszym domem przelatują anioły
O świcie kos śpiewa tak smutno dla ciebie
że łzy roni nad tą balladą
Mówisz mi Mario o pogodzie ducha
a Bóg poznaje twój szept i On ciebie słucha

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Również tego autora