Emil Biela - Dar marzeń – wielką siłą

Mam za sobą szczęśliwy i bogaty w książki czas czytania. Bogaty, bo przyjrzałem się bliżej dwu niezwykłym osobom. Andrzej Franaszek wnikliwie przedstawił życie Czesława Miłosza, a Joanna Olczak-Ronikier biografię Janusza Korczaka. Szczególnie ta druga książka jest warta przeczytania, ponieważ ogólna wiedza o Korczaku jest bardzo skromna i sprowadza się do stwierdzenia, że Korczak opiekował się żydowskimi sierotami i wraz z nimi oddał życie w Treblince. Już mniej się wie o tym, że był wybitnym, utalentowanym pisarzem, autorem takich m.in. książek, jak Król Maciuś Pierwszy, Bankructwo małego Dżeka, Kajtuś czarodziej. Utwory te cieszyły się dużą popularnością. Był też dramatopisarzem. Założył pierwsze na świecie pismo dla dzieci redagowane przez... dzieci! Jego nowatorskie poglądy pedagogiczne i ogromna miłość do dzieci przyniosły mu zasłużoną sławę. Przez całe życie towarzyszyła mu wiara, że można być równocześnie Żydem i Polakiem. Przez wiele lat prowadził w Warszawie Dom Sierot dla dzieci żydowskich. Realizował przesłanie, które zawarł w dramacie Senat szaleńców: TYLKO TO PIĘKNE, CO PONAD SIŁY.
Ludwik Hirszfeld, światowej sławy immunolog i bakteriolog napisał w swoich wspomnieniach: Dom Sierot doktora Janusza Korczaka. Nazwisko to zna i czci każdy polski pedagog. Dom ten odwiedzałem często, gdyż ogarniało mnie tam uczucie wyższego świata. Korczak nie miał tam nawet swego kąta [...]. Na małym stoliku nocnym pisywał swoje hymny o dzieciach. Uczył je sprawiedliwości, wzajemnej życzliwości i godnej postawy. Chciał rzeźbić dusze. Dzieci z Domu Sierot były znane w dzielnicy jako uosobienie szlachetności.
Korczak nie miał życia usłanego różami. Miał swoich wrogów. Mimo odnoszonych sukcesów miał poczucie klęski, przeżywał stany depresyjne. Nie mając własnych dzieci całą swoją miłość do człowieka ofiarował sierotom.
Janusz Korczak (właśc. Henryk Goldszmit 1978-1942) był przede wszystkim pisarzem. Ma swoje skromne miejsce w Słowniku pisarzy polskich. Pisał do ostatnich chwil swego życia w warszawskim getcie. Chciał, aby droga, jaką przemierzył, nie została zapomniana.
Jeden z rozdziałów tej wstrząsającej biografii nosi tytuł: Tylko to piękne, co ponad siły. Jest on adekwatny do heroicznego życia Starego Doktora. Joanna Olczak-Ronikier napisała biografię Korczaka ze znajomością faktów (jej rodzina związana była osobiście z Januszem Korczakiem), co sprawia, że dzięki tej książce Korczak ożyje! A czytelnik ma bardzo świeży wykład historii Polski (ze szczególnym uwzględnieniem skomplikowanych stosunków polsko-żydowskich). Te partie swoją stylistyką przypominają najlepsze karty pisarstwa historycznego Pawła Jasienicy.      
Warto na koniec przypomnieć, że wielką siłą Janusza Korczaka był dar marzeń – jedyny w chwilach rozpaczy, która nie była mu obca, gdy stawał bezradny wobec zła panoszącego się triumfalnie i wielokrotnie w dziejach świata i Polski.

Joanna Olczak-Ronikier: Korczak. Próba biografii, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2011, ss. 479

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Również tego autora