Tadeusz Buraczewski - Głupometr

Jako satyryk – inżynier

i wynalazca (podpowiem)
wczoraj przed telewizorem
(tak!) – wynalazłem – GŁUPOMETR!



W rankingu Światowej Głupoty
(piszcie z dużej G – a ujrzycie...;)
Polska – to rekord Guinnessa!
Kochani! Jesteśmy na szczycie!!!

Rząd szuka rezerw pieniędzy.
Rodacy! (pointa będzie potem) –
-    najpierw ją zmierzmy i zważmy
i ...opodatkujmy GŁUPOTĘ!

Kretyństwo, debilizm itp...
(uwierzcie duzi i mali)
-    składa się z fluidów, atomów
-    mówiąc Einsteinem – z fractali..;)

Mój miernik jest jak alkomat
(do miary tchu zali ducha)
(pięć miejsc po przecinku - coma)
-    was na 100% - wydmucha!

Telefon się do mnie urywa
(Merkel, Sarkozy, Putin)
ale ja jestem patriotą
- nie dam się z patentem - kupić.

Mam tylko jeden problem:
(tu apel do młodzieży)
w jakich to polskich jednostkach
miałbym Głupotę tę mierzyć.


Tu rozpisuję konkurs:
Eviva Polska Głupota!
W czym wyskalować Głupometr?
W „niesiołach" czy „palikotach"?

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież