Jerzy Utkin - list w butelce

butelka z listem w środku rozpaczliwym gestem
ciśnięta w czas odpływu krzyk że jeszcze jestem

na wyspie gdzie nikogo komu spojrzeć w oczy
nie ma więc łza samotna po twarzy się toczy



ani ust też otworzyć by spleść się rozmową
kiedy echo jedynie odpowiada słowom

słonym morską goryczą wśród fal samotności
piasek ślady pożera nieproszonych gości

rozbitek lata liczy zaciera w pamięci
szczęściem może być dzisiaj co kiedyś niechęci

powodem wciąż bywało może ktoś odczyta
te myśli gdy butelka o skałę rozbita

wyrzuci z siebie słowa na skrawku papieru
nakreślone nadzieją coraz bliższą zeru

 

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Również tego autora