Edmund Pietryk - Cud ciszy - Czarny Anioł

Spis treści



Czarny Anioł


To są sylaby bólu To są iskry mrozu za Polarnym
Kołem To ślad kopyt diabła na trakcie
Mlecznej Drogi lub cień spalonej trawy
Każda chwila ma sekundę wieczności
Żelazne kajdany zaciskają serce
Poczwarki choroby pełzną po szpitalnej sali
Stoisz nagi przed losem w cierniowej koronie
zraniony sierpem księżyca Światło rani powieki
Nocą zjawia się Czarny Anioł
Wirują w tobie krople mrozu
We śnie zbierasz popiół po księżycu
Przeznaczenie nie chce oddać zdobyczy






















 

Również tego autora