Sławomir Mierzejewski - Limeryki (1)

Poeta                  

Pewien poeta z Wielgolasu
Porwał swą lubą do lasu
Tam chciał czytać uparcie wiersze
Mówiąc, że czyni to jej pierwszej
Ona uciekła zawczasu



Interes                  

Pani Katarzynie
Interes kwitnie w Żninie
Stoją doń kolejki
Głodnych na jej wdzięki
Ona żadnego nie pominie

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież