Tadeusz Stirmer - Skrypt: miedza

moje wiersze są zapiskiem
z myślenia - wyznała poetka


myślę obrazami przepływają
historyczne kalki - może to efekt
podobnego działania chemii

widzę ludzkie cienie
na garbie pagórka
objuczone bronią wydeptują
wątłe ścieżki chwały

za nimi księżyc - ten sam
co oświeca twarde czoła żywych
pochylonych teraz w spiesznym
pogrzebaniu śmierci

obrazy przyspieszają
wiruje z furkotem kraczka;
wielki cyrkiel wyznacza ramy ziemi
kamień z krzyżem jak pieczęć

jest trochę swarów złej krwi oraz
światło z kronik: gracja na traktorze
dokładna na pół stopy na palec
wdzięcznej nóżki

jestem spokojny o losy granic
rozpięty pomiędzy zasiewami
leżę na ojcowej miedzy chłonę
całym sobą zapach bujnej ziemi


 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież