Jerzy Utkin - kto bez winy

z głupoty czy z lenistwa lub z braku odwagi
kto bez winy najmniejszej niech odrzuci kamień
rozwieje wątpliwości i opuści ramię
sobą zechce zasłonić gdy przed Bogiem nagi


stanie zdając rachunek z postępu podstępów
stosowanych dla własnych doraźnych korzyści
tak bezwzględnie z uporem z palącej zawiści
wobec tego wszystkiego co w dobie występku

powszedniego jak chleba czerstwa kromka głodu
odkrojona by sycić samouwielbienie
dzielącego okruszki on własne sumienie
usiłuje wciąż uśpić i z byle powodu

chełpi się wielkim sercem choć dawać nie swoje
żadna sztuka a jednak by zamydlić oczy
w zupełności wystarczy jak paw dumnie kroczy
choć za siebie spogląda jakby z niepokojem

czy wystarczy gest taki aby zyskać chwałę
wśród do siebie podobnych tak jak on niesytych
złota mirry kadzideł rosną apetyty
na to co nie powinno być dziś ich udziałem


 

Również tego autora

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org