Tadeusz Lira-Śliwa - Dramaty mistyczne

KONRAD SIKORA (UR. 1992) zadebiutował w 2008 r. sztuką pt. Jak się narodził Chrystus, czyli Jasełka, która później została wystawiona w Warszawie w ramach zbiórki pieniędzy na remont cerkwi w Zawadce Rymanowskiej (Beskid Dukielski). Młody dramaturg, uczeń Liceum Ogólnokształcącego im. św. Jana z Dukli, uprawia także poezję i pisze rozważania okolicznościowe nabożeństw katolickich. Swoje wiesze publikował w czasopismach i antologiach. Należy dodać, że K. Sikora jest stypendystą naukowym Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego w dziedzinie... botaniki i entomologii. Zajmuje się obserwacją i badaniem pszczół i roślin (redaguje broszury tematyczne).


K. Sikora wydał w 2010 r. w Krośnie pierwszy zbiór dramatów pt. Persona. Autor nie jest zapatrzony w twórczość przedstawicieli dramatu groteskowego, którego istotną cechą jest to, że zajmuje się sytuacją człowieka współczesnego w świecie, sytuacją – według tych autorów – absurdalną. Absurdalność jako element dramatu wyraża się m.in. w prowadzeniu dialogu, na który składają się pozornie nieuporządkowane fragmenty potocznych rozmów, np. w Kartotece Tadeusza Różewicza. Należy dodać, że ta niedokładność jest jednak zamierzonym efektem artystycznym, wynikającym z przeświadczenia, że porozumienie między ludźmi przestało być możliwe. Język w dramacie groteskowym traktowany jest zazwyczaj parodystycznie; zarówno język potoczny, jak i literacki.
W sztukach K. Sikory nie ma elementów dramatu groteskowego. Młody twórca jest zwolennikiem dramatu tradycyjnego. W jego sztukach są też pewne odniesienia do dramatów: symbolicznego i poetyckiego. Budowa dramatu tradycyjnego jest zazwyczaj jednolita: autor najczęściej nie odstępuje od charakterystycznej dla niego kompozycji i wysokiego stylu. To znamienne, że K. Sikora używa w swoich sztukach języka poetyckiego (forma wierszowana – rymy parzyste: aa bb cc itd.). Oto charakterystyczny przykład z dramatu Jak się narodził Chrystus, czyli Jasełka (Akt I, Betlejem-gospoda, s. 14):
Najświętsza Maryja Panna
Siły się wyczerpują
I wzmocnienia potrzebują.
Odpoczynku trochę trzeba,
Nawet brak sił patrzeć do nieba.
Czy spoczniemy gdzie Józefie drogi
I odpoczną moje nogi?
Św. Józef
Jak noclegu nie znajdziemy,
To pobliską stajenkę nawiedzimy.
Tam na sianku miękkutkim
Zaśniesz snem wesolutkim.
Ja popilnuję duszy twojej,
By dotrzymać obietnicy mojej.
Trzeba być odważnym artystą, żeby w XXI wieku pisać dramaty rymowane, m.in. jasełka. K. Sikora wyjaśnia w Nocie autorskiej, że: czar spektaklu „Jasełek" polega na tym, że przenosimy się  wiele, wiele lat wstecz, do początków naszej ery. Możemy dzięki temu przeżywać  na nowo wydarzenia z Betlejem i okolicznych miejsc. Myśląc o wydarzeniach ze stajenki, dostrzegamy powagę tego cudu (s. 53). W tym wartościowym spektaklu powaga splata się z humorem. Autor chce przekazać ludziom, że: Narodzenie Pana udzieliło się ówczesnym mieszkańcom w różny sposób. Przysparzało to na pewno dużo strachu, ale i wiele radości.
Młodego dramaturga interesują też doraźne tematy współczesne: wynaturzenia władzy („władzo moja, nie jego" – odwieczny spór, ss. 55-82), problem alkoholizmu w rodzinie (Persona, ss. 83-106), kryzysy moralne i duchowe XXI w. (Sprzecznica – drama druga, s. 107-145), aborcja i eutanazja (...Śmierć do niego przemówiła..., ss. 147-206), świat młodzieży (Listy młodej damy, ss. 207-260; Nie zapomnij o mnie!, ss. 261-268).
Olga Lalić-Krowicka uważa, że w większości dramatów K. Sikory panuje mistycyzm: Konrad chce się nim podzielić, a także swoją wrażliwością oraz niezwykłością [...]. Miłując Boga, ludzi, cały świat, do którego przenika zmysłami, w dramatach daje nam do zrozumienia, że musimy walczyć o własne dobro i pielęgnować je (słowo wstępne Bystra rzeka Konrada Sikory, s. 3).
Myślę, że młody autor wybrał właściwą opcję dramaturgiczną. W swoich sztukach przedstawia współczesne tematy i... naśladuje coś przyszłego. Nie zapomina też o istotnych wydarzeniach religijnych i historycznych. Karol Irzykowski, jeden z najwybitniejszych krytyków literatury polskiej XX w., pisał, że: Dzieło sztuki coś naśladuje, ale nie tylko coś minionego lub obecnego, ale i przyszłego (Walka o treść, 1929).

Konrad Sikora: Persona. Zbiór dramatów, Krośnieńska Oficyna Wydawnicza, Krosno 2010, ss. 272.

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież