• +48 52 321 33 71
  • akant24@wp.pl

    Jerzy Utkin - kat wybacza ofiarom

    kat wybacza ofiarom ich zaciekły opór
    miłosiernie łaskawy z przymrużeniem oka
    spogląda na konwulsje stygnąca posoka
    brudne plamy zostawia więc wyciera topór


    nie ma żalu do winnych a przecież to oni
    jego udręk przyczyną gdy śnią się na jawie
    głowy z białkami oczu na piasku lub w trawie
    roztrzaskane czy tylko z małą dziurką w skroni

    pętla jakże niemiła ile się natrudzić
    trzeba aby ją zapleść a nikt nie doceni
    jacy oni niewdzięczni ci wszyscy straceni
    nie ma nawet co liczyć na sympatię ludzi

    gilotynę oliwić by jej ostrze płynnie
    spadało raz za razem też starannie trzeba
    dźwigać ciało bez głowy gdy dusza do nieba
    ulatuje już z trupa lekko i niewinnie

    kata spokój stoicki nie chce się udzielać
    tym którzy przed nim stają otwierając usta
    by gipsem się zachłysnąć tylko noc i pustka
    znudzony broń podnosi i w tył głowy strzela




     

    Również tego autora