Maciej Porzycki - Chodzą słuchy

Przypisywany kartkom
wertowanej książki

seansowi odwijania
słodyczy z papierków

zabawnej sukni właśnie
wydobywanej ze zwierciadła

do szelestu w końcu
dorastają liście

ale przeliczanie banknotów
wszystkiemu zaprzecza  

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież