• +48 52 321 33 71
  • akant24@wp.pl

    Irena Sawicz - Szukam słów …

    Szukam słów i metafor
    – w imbryczku co śpiewa kawę
    – w ogrodzie wśród kwiatów jabłoni
    – w czerwonych tulipanach i białej róży
    – w świergocie ptaków i małej muszelce

    Szukam pod płaczącym deszczem parasolem
    – gdy słońce świeci kulą ognistą
    – gdy chodzę ulicami miasta
    którego bruk jak wersy
    układa się w strofy

    Szukam słów…

    Może kiedyś narodzi się wiersz?

    Z archiwum

    Stefan Żarów - Nie balim się Rzeszowa

    Od dwóch lat na rzeszowskim rynku wydawniczym znajduje się książka osobliwa, można napisać wyjątkowa ze względu na tematykę poruszanych zagadnień. Mająca w swym charakterze ponowne przywołanie z niebytu historii miasta sprzed półwiecza. Tak ulotnej, materii jaką jest pamięć o postaciach i zdarzeniach sprzed wielu lat, o mieście, które pokaleczone w wojennej zawierusze, pozbawione znakomitej części mieszkańców w powojennej rzeczywistości od 1944 do 1989 roku, a więc przez dwa pokolenia obdarzone zostało funkcją miasta wojewódzkiego.

    Alicja Kubiak - Zawieszeni między niebem a ziemią

    Na początku odbiór treści książki Elizy Moraczewskiej „Jako w niebie" można porównać do obserwacji zwyczajów sąsiadów widocznych z balkonu bohaterki. Obrazy przeskakują klatka po klatce, niczym kolejne sceny serialu telewizyjnego. Przy każdej pauzie pojawia się pytanie o ciąg dalszy. Czy życie sąsiadów, ich problemy, są ważniejsze od naszych uczuć? Czy nuda i rutyna wkraczające w obszar naszej rzeczywistości, skłaniają czytelnika do dociekań, z czego żyje bohaterka opowiadania? Jaką pełni rolę w społeczeństwie, skoro do momentu wynajmu pokoju studentce, nie kontaktuje się z otoczeniem? Brak jakichkolwiek kontaktów społecznych, jest tylko obserwacja. Warunki przestrzenne, w których przebywa Iga są terenem celowej manipulacji, która przeszkadza interakcjom. Zamknięcie się w swoim mieszkaniu i odkładanie w czasie zakupów doprowadza do skrajnej depresji i odosobnienia, wyalienowania i zerwania więzi społecznej. Przeżywanie cudzych problemów, podglądanych z balkonu, jest pozorem w życiu codziennym.