Stefan Żarów - Mojej mamie

Z pamięci
Nawet już nie dławiącego
Wczoraj
Przytulam
Głaszczę zastygłe policzki

To co pozostało
Po barwnym
Uśmiechu


Z pamięci
Twoich codziennych
Ogrodów


To co było znakiem
Domeną wierności
Niosę w dłoniach


Z pamięci
Pulsującego gorącego
Serca
Istnienia istot
Nieskończenie
Wolnych

To co drobiną
Wiatru
Osadzone w bezkresie
Bezgranicznie
Wiruje

Z pamięci
Myśli spragnionych
Oczekuje odpowiedzi
Nachylam się
Ku krainie wolności

To co właściwe dla nas
Prawdziwość imion
Sekret stron
Piramida
Spraw

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież