• +48 52 321 33 71
  • akant24@wp.pl

    Jerzy Utkin - sumienni bez sumień

    obrzydliwie nijacy zastraszeni wiecznie
    kultowi przeciętności bez reszty oddani
    kto ponad nich wyrasta tego mają za nic
    w kręgu sobie podobnych czują się bezpiecznie

    węszą liżą wzdychają ryją w grudach błota
    obumarli za życia chociaż w grze pozorów
    całkiem żwawi na co dzień i skorzy do sporów
    o jakiś nędzny ochłap wciąż większa ochota

    narasta w nich by chłonąć zagarniać gromadzić
    mieć wciąż więcej i więcej syci aż po gardła
    im grubszy mają portfel tym większa pogarda
    dla innych mniej majętnych tacy z siebie radzi

    zachwyceni wręcz sobą sumienni bez sumień
    które w zastaw oddali za złudny dostatek
    dobrowolni więźniowie kurczących się klatek
    każdy to wytłumaczyć doskonale umie

    bo przecież są realia i żyć jakoś trzeba
    by na wszystko starczyło a potrzeby rosną
    wiedzą do czego dążą i wierzą w to mocno
    że mają tu na ziemi już namiastkę nieba

     

    Również tego autora