Marek Czuku - Pan zegarmistrz

1. prasa papierosy alkohol

na zachodzie bez zmian
fircyki trzymają się mocno
trwają nadal wielokulturowe

jogurty egzotyczne pumy
oraz swojskie żabki i
biedronki wystarczy tylko

chcieć być albo mieć
to naprawdę wszystko
jedno więc zostańmy

razem (słyszę: zostań
murarzem) miałeś chamie
złoty święty spokój teraz

masz awans z awangardą
w tle i ma się rozumieć
artyzm (czytaj: autyzm)

a może to jest to nasze
wymarzone em(pe)trzy
miasto masa maszyna

2. PUB na ruskiej

trzy zielone litery
na betonie kwiaty
nie rosną złociste
marzenia muzyka
sfer każdy może
wejść do środka

ta uliczka prowadzi
donikąd kocie łby
intrygująca bliskość
paryskiej hipermarket
geant i kwiaciarnia
bloki

przecież zawsze można
pójść jeszcze do baru
smakosz albo sznycelek
najeść się do syta
zapłacić i wyjść
zapłacić i wyjść

3. biała flaga

ja dzisiaj nie walczę
mój pies też nie warczy

zmęczona wczorajsza zupa
marnuje się w lodówce

po osiedlu jeżdżą
wiersze na rowerach

kilogramy kartek w kratkę
mówię wam kilogramy

a pan zegarmistrz znów coś kręci
i co na to społeczeństwo

Facet z szybą


1. nosiciel zdrowia

jeszcze się tylko zaszczepię
przeciwko grypie żółtaczce
zakaźnej i pokarmowej
typu a i b rakowi szyjki
macicy kleszczowemu
zapaleniu mózgu
oraz pneumokokom
i meningokokom

nie wezmę też nigdy
gryza łyka macha liza
i będę żył długo i szczęśliwie

2. śmierć

kupiłem za złotówkę śmierć
dąbrowskiego (cena na okładce:
12 zł, rok wydania: pół wieku temu)

suchot nie należy przeceniać
zwłaszcza w dobie galopującego
postępu medycyny oraz inflacji

druga śmierć nadeszła
poleconym priorytetem

3. trzydzieści lat temu

przechodził facet z szybą
zatrzymał się zrobił głupią
minę oczy wybałuszył
i poszedł dalej

4. aby

chcę stworzyć poezję po
bitwie pod grunwaldem
kłótni z żoną
zjedzeniu hamburgera

chcę stworzyć aby
żyć


Najkrótsza historia


1982

zacząłem pisać

muszę się jeszcze nauczyć
mówić

1986

kupiłem niebieski numer
literatury na świecie
przeczytałem i odstawiłem

stan ten trwa do dziś

1989

nowa fala walczyła
z gazetą

w końcu sama
stała się gazetą

1997

dowiedziałem się o brulionie
po jego zejściu

byłem zdziwiony

2006

nic szczególnego
się nie wydarzyło

podobnie jak
kiedy indziej

Marek Czuku (1960) – poeta, krytyk literacki, publicysta, z wykształcenia fizyk i polonista. Autor dziewięciu zbiorów wierszy, ostatnio: Forever (2010); po wakacjach ukaże się Facet z szybą. Publikował m.in. w „Twórczości", „Nowych Książkach", „Odrze", „Więzi", „Toposie", „Kwartalniku Artystycznym", „Akcencie", „Frazie", „Pograniczach", „Frondzie", „Arcanach". Swoją twórczośc prezentował także za granicą: w Szwecji, Irlandii, USA, Serbii, Austrii, Francji, Belgii oraz na Litwie. Należy do Stowarzyszenia Pisarzy Polskich oraz do Academia Europaea Sarbieviana. Tegoroczny stypendysta Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Lubi sport, Bacha, punk rocka i naleśniki. Więcej na stronie: www.czuku.net.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież