Wojciech Kawiński - Zmęczona późnonoc - Z rymów kalekich

Spis treści

Z rymów kalekich

kręcimy się w kółko
śnimy każde włókno

pęd nas przewraca
a zabija praca;

znikamy ledwo urodzeni
po stronie przestrzeni

matka mówi; ojciec
gubi gdzieś swój portret

nikogo już z bliskich
bo świat stał się już śliski

proste drogi cele
przelotne i pszczele

łączą się by zostać
jako ślad rzemiosła;

cegła krew i kamień
więc życiopisanie

o treści tak różnej
że wypełnia próżnię;

a ona się kręci
na nutę piosenki

o wieczorno-rannych bytach
o miłości która w złości jest ukryta      

 

 

 

Również tego autora