Warning: A non-numeric value encountered in /akant.org/plugins/system/helix3/core/helix3.php on line 478

Warning: A non-numeric value encountered in /akant.org/plugins/system/helix3/core/helix3.php on line 478

Warning: A non-numeric value encountered in /akant.org/plugins/system/helix3/core/helix3.php on line 478

Warning: A non-numeric value encountered in /akant.org/plugins/system/helix3/core/helix3.php on line 478
  • +48 52 321 33 71
  • akant24@wp.pl

    Ariana Nagórska - Seria pt. - „Prysznic zaporowy na gorące głowy"

                                       Perspektywy

    Pewnie nam zazdrościcie, że wszystko przed nami!
    – pokrzykiwała młodzież w sporze z seniorami.
    – Panie Boże uchowaj (pomodlił się dziadek),
    bym w to, co jest przed nimi, wdepnął przez przypadek.


                                      Walne zebranie

    – Trzeba monitorować w biurze toalety,
    bo w nich zakaz palenia łamie się, niestety.
    Niepalący wejść musi, lecz swe życie skraca.
    – To w czym problem? Jak skróci, przecież tam nie wraca!


                                      Dylematy płci

    Gdy na wdowca przypada kilkanaście wdów,
    czy może przeżyć długo nieszczęśliwiec ów?
    To odkrycie dopiero przebija się w eter:
    nie ma szans na hetero coraz więcej heter.


                                      Dżentelmeni nowej ery

    Pan domu wpierw zaprosił, potem skrzyczał gościa:
    – Łazisz mi po salonach i śmiecisz na włościach!
    Gość mu się zrewanżował tak: – Konwersowanie
    z chamem mnie nie rajcuje. Bierz się za sprzątanie!


                                      Noc świętojańska 2012

    Panny puszczały wianki marząc o chłopakach,
    a chłopaki w tym czasie popijali w krzakach.
    – W najkrótszą noc nie warto bawić się w amory,
    wianki już złowiliśmy w zimowe wieczory!

                                      Hobbyści

    Erotoman ćpunowi wbijał wciąż do głowy:
    – Kobieta to najlepszy narkotyk. I zdrowy!
    Gdy swą damę przedstawił, narkoman powiada:
    – Tej heroiny nie chcę, bo ci na wzrok pada!


                                      Głos elitarny

    Pasji do piłki nożnej nie rozumiem wcale,
    wciąż mecze, czas się wlecze jak kiepskie seriale.
    Wytchnieniem od tej długiej i drażniącej gry
    jest koncert, teatr, książka. Kwadrans…i się śpi!


                                     Dowcipy plenerowej ekipy

    Chichotały na ławce złośliwe staruszki,
    gdy okazały młodzian w taczkę zbierał puszki:
    – Biznesmen jak marzenie! Wóz i zysk ma wielki.
    – Też taki mieć możecie…robiąc za modelki!


                                     Gol pod chmurką

    Relaks bezrobotnego zakończył się zgrzytem,
    gdy stanął oko w oko z wściekłym emerytem:
    – Dlaczego mnie na piwo nie stać, łajzo powiedz?!
    – Bo ci wnuki ukradły kasę na grobowiec!

    Również tego autora