Teresa Januchta - POSZUKIWANIE AZYLU

słońce forsuje tafle bieli
mozolnie przedziera się
przez kłębowisko myśli
pajęczyną apatii oplecione

więc zagrać na nosie codzienności
uciec z żelbetowego labiryntu blokowisk
prosto w rozpostarte ramiona zieleni
oczy nasączyć błękitem
z wiatrem zatańczyć
 
aż otworzą się do lotu
przywiędłe pragnienia
i poszybują w bezkres
przestrzeni

wygrać z szarością

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież