Jakub Karmel - x x x

Przeklęte dni kiedym się zrodził
spaliłem wszystkie kalendarze
nieszczęsny ojciec co mnie spłodził
Samotność przy mnie trzyma straże
za grube mury na mą głowę
i za daleko mi do ludzi
oddam Nicości swej połowę
dla Tej co we mnie ducha zbudzi
lecz to nie takie proste wcale
niech się nikomu nie wydaje
spalę ze sobą swoje żale