Antonina Sebesta - Oświadczenie

Spis treści

z  ojczyzny uśmiechniętej
jak wydziobany słonecznik
wyrosłam
jak wyrasta się
z lodów owocowych
gumy balonowej
i
falbanek
jej
skasowany krajobraz
wyrzuciłam
do kosza na lotnisku

miewam jeszcze sny
które kaleczą jak granit
pełno w nich
krwi maków

moja matka
bez widoku na wnuki
na przystanku z tirówką czeka

w końcu Mrożek
też odleciał do Nicei

nie wszystkich
może zadowolić
dramaturgia grilla

 



     e-mail

Mamo,            
odmawiaj sobie Tatry
szczyt po przełęczy
tak jak widać je z Babiej Góry   

ciesz się Gorcami
zastawionymi kieliszkami krokusów
i w ogóle wiosną

polski krajobraz
wypadł mi z kieszeni

i ucz się angielskiego
bo musisz rozumieć
co wnuk do ciebie mówi

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież