Jolanta Baziak - W świetle płatków majowych jabłoni

Spis treści

Napisać tekst o przemijaniu
rzetelny lecz lekki jak one
bezwiednie dążące ku ziemi
odnaleźć sens tego wiru
w bieli      

ech płatki
róż które się sypały
z koszyka białej dziewczynki
w oktawie Bożego Ciała w Toruniu
płatki jesieni pachnącej jabłkami
może nazbyt dojrzałymi
płatki grzybów suszących się uroczyście
w kuchni babci
czarującej dania
z wody i mąki kukurydzianej
dla mamy i taty w Bydgoszczy na nakazie pracy
dla dziadka zabranego z ulicy po wyzwoleniu
dlaczego nie wraca?

więzienny list kopiowym ołówkiem z Grudziądza
i wielka biała cisza

a teraz czajnik gra cichą
niezapisaną muzykę
wędrowców
ja niedaleko Różannej
wyznaję wiarę w drzewa
nawet w chwasty
w deszczu płatków jabłoni

wiosna
w ogrodzie same jabłonie
grusze już wycięte
i nie nazwałam was drzewa po imieniu
jak Wyczół swoją gruszę Małgorzatkę
więc i wy mnie nie zapamiętacie

dziś córka z zimnych krajów
pokazuje Norweżkom Kraków
i kryptę rodzinnego arcybiskupa na Wawelu
może nie całkiem świadoma misji
gdzieś tam

Polsko
płatku z mojej jabłoni

bądź arką dla swoich i obcych tułaczy
pokój Tobie i kruszynom ziemi
Tej Ziemi
otulonej płatkami bieli                                                     2 maja 2012


Poluję na ten jedyny świt

Poezja z bzem i kasztanem w tle
ptaki świergolą
pijane wiosną majową
długi weekend

Brda i Przechodzący
senny
na Młyńskiej
świergolą dzieciaki
długi weekend
niebawem i popiwne ogródki zcichną
posypie się mrok na godzin kilka
aż do półtonów nad miastem
do zawsze porażającego
zdumionego własnym istnieniem świtu
długi weekend

na każdy świt jestem zachłanna
o każdy zazdrosna
i wybrałabym się po niego jak po księżyc
więc czekam na kolejny start latającej maszyny
może w
długi weekend

w harmonię brzasku


Żagle na dom

Znalazłam starą kartkę
z nieukończonym wierszem
Żagle na dom
i zapiskami co mam czynić w najbliższym
czasie
i tak:
1. praca z filozofii
2. gazeta korekta [Akant]
3. malowanie
4. korespondencja stara i nowa
5. wiersze przepisać
6. podatek + rozliczenie półroczne
7. Turcja!

a więc ten pożółkły dziś zapisek
pochodzi z 2001 roku

co mam do zrobienia dzisiaj?
– podobnie
na końcu listy Rodos! na dwa tygodnie
wielkiego słońca
w planie żadnej książki filozoficznej
może parę artykułów + poezja
i bieżące sprawy do załatania
ale ciągle żagle na dom
z którego wylatują lotki dorosłych dzieci
by powracać ich podniebnym kursem

 



Wszystko co moje

To jest mój świat
mój Bóg
moje teraz tu
które powinnam wysłowić
by się stało

o nową jotę najmniejszą
odkrywaną
dalej dalej dalej